Didier Deschamps postawił w tym meczu na ofensywę. Od pierwszej minuty grali m.in. Kylian Mbappe, Kingsley Coman, Olivier Giroud i Antoine Griezmann. Wynik w 18. minucie otworzył ten ostatni. Piłkarz Atletico Madryt wykorzystał miękkie dośrodkowanie Corentina Tolisso i popisał się pięknym strzałem z powietrza.

 

W drugiej połowie gospodarze spokojnie kontrolowali to, co się działo na boisku. W kadrze zadebiutowali Benjamin Pavard z VfB Stuttgart i Steven N’Zonzi z Sevilla FC. W 71. minucie po podaniu Mbappe wynik ustalił Giroud, pokonując bramkarza precyzyjnym strzałem z kilku metrów. Kolejnego gola mógł strzelić Pavard, ale trafił w słupek.

 

Francja kontynuuje swoją dobrą passę. Był to jej szósty mecz z rzędu bez porażki. W tym czasie odniosła pięć zwycięstw (3:2 z Anglią, 4:0 z Holandią, 1:0 z Bułgarią, 2:1 z Białorusią, 2:0 z Walię) i zanotowała jeden remis (0:0 z Luksemburgiem).

 

Francja - Walia 2:0 (1:0)

Bramki: Griezmann 18, Giroud 71

 

Francja: Steve Mandanda – Christophe Jallet (46. Benjamin Pavard), Laurent Koscielny, Samuel Umtiti, Layvin Kurzawa – Kylian Mbappe (84. Florian Thauvin), Corentin Tolisso (46. Steven N’Zonzi), Blaise Matuidi, Kingsley Coman (74. Anthony Martial) – Antoine Griezmann (63. Nabil Fekir), Olivier Giroud (74. Alexandre Lacazette)

 

Walia: Wayne Hennessey – James Chester, Ashley Williams, Ben Davies (64. Ben Woodburn) – Chris Gunter, Joe Allen (64. Ethan Ampadu), Joe Ledley, Andy King (64. David Brooks), Neil Taylor – Aaron Ramsey – Sam Vokes (83. Tom Lawrence)