Pierwszego gola dla gości zdobył w 12. minucie Diafra Sakho, a w 39. wynik ustalił samobójczym trafieniem obrońca RPA Thamsanqa Mkhize. Przy obu bramkach miał udział piłkarz Liverpoolu Sadio Mane.

 

Kolejkę przed zakończeniem rywalizacji w grupie D finałowej fazy kwalifikacji w Afryce Senegal ma 11 punktów i o pięć wyprzedza zespoły RPA oraz Burkina Faso.

 

Niemal dokładnie przed rokiem - 12 listopada - RPA wygrała na własnym terenie 2:1, ale Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) nakazała powtórkę spotkania z powodu skandalicznej decyzji i wypaczenia wyniku przez arbitra Josepha Lampteya. Sędzia z Ghany podyktował rzut karny dla gospodarzy po tym, jak obrońca Senegalu Kalidou Koulibaly miał rzekomo zagrać piłkę ręką we własnym polu karnym. Takiego zdarzenia jednak nie było i według FIFA arbiter naruszył on zasadę "bezprawnego wpływu na wynik meczu".

 

Decyzja o powtórce zapadła po tym, jak Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie podtrzymał dożywotnią dyskwalifikację Lampteya.

 

We wtorek obie drużyny zmierzą się ponownie w Senegalu.