Wystarczy tylko powiedzieć, że 90 minut towarzyskiej gry przyniosło aż 5 żółtych kartek! Nikt nie chciał odstawiać nogi, więc nie czuło się, że ten mecz miał tylko pomóc selekcjonerom w sprawdzeniu nowych piłkarzy czy też wariantów. Ostatecznie lepsi okazali się gospodarze, którzy za sprawą dwóch trafień Son Heung-Mina wygrali 2:1. Dla pokonanych trafił Cristian Zapata, a asystował mu James Rodriguez.

I właśnie o asystencie jest po tym meczu najgłośniej. Nie chodzi jednak wcale o piękne dośrodkowanie z rzutu wolnego, a o starcie z Kim Jun Su. Kiedy tylko rywal padł na murawę, Kolumbijczyk podbiegł do niego i siłą postawił go na nogach, sugerując, by nie symulował. Po chwili jego rywal ze złością strząsnął ręce gwiazdora Bayernu, który... teatralnie upadł i zacząć trzymać się na twarz! Wyraźnie widać, że Koreańczyk nie trafił go w twarz.

Po kilku sekundach Rodriguez podniósł się i dokończył spotkanie.