Od 2018 roku wystartuje Liga Narodów. Pomysł jest odbierany bardzo pozytywnie. - Bardzo się cieszę, że startuje Liga Narodów. Mecze towarzyskie zostaną ograniczone, a w zasadzie ich nie będzie. Ciągle widać inne podejście do spotkań towarzyskich - powiedział prowadzący magazyn Mateusz Borek.

- Fajnie, że będzie Liga Narodów. Mecze towarzyskie są wplecione na siłę w taki nawał meczów, jaki mamy w ciągu roku. Topowi zawodnicy grający w najlepszych klubach występujących długo w Lidze Mistrzów, czy krajowych pucharach rozgrywają około sześćdziesięciu spotkań. Utworzenie Ligi Narodów sprawi, że będzie się grało o coś, będzie jakiś prestiż tej imprezy - skomentował Tomasz Hajto.

Nie zabrakło również tematu pożegnania Artura Boruca, który zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę. - Fajny gest ze strony naszej federacji. Kiedyś tego nie było. Do nas nawet nie zadzwonili, że mamy już kończyć. To smutne, że graliśmy z Tomaszem Kłosem w takich czasach, kiedy nie było takich stadionów, przy takich oprawach - zakończył refleksyjnie Hajto.

 

Fragment dyskusji w załączonym materiale wideo.