W ekipie Argentyny nie wystąpił Lionel Messi, który dostał od selekcjonera wolne i wrócił do Barcelony po sobotnim sparingu z Rosją w Moskwie, wygranym przez gości 1:0. Wówczas gola zdobył Sergio Aguero, który wpisał się na listę strzelców również we wtorek, podwyższając prowadzenie "Albicelestes" na 2:0. Później jednak zespół z Afryki zdołał odwrócić losy spotkania.

 

Argentyńskie media poinformowały, że w przerwie Aguero zasłabł w szatni. Po chwili odzyskał przytomność, ale i tak trafił do szpitala na obserwację.

 

Bohaterem Nigerii okazał się 21-letni Kelechi Iheanacho. Napastnik Leicester City trafił do siatki z rzutu wolnego jeszcze przed przerwą, a później asystował przy dwóch innych bramkach.

 

To pierwsza porażka Argentyny pod wodzą Jorge Sampaolego. Wcześniej szkoleniowiec poprowadził drużynę narodową do czterech zwycięstw i trzech remisów.

 

Argentyna - Nigeria 2:4 (2:1)

Bramki: Ever Banega 27, Sergio Aguero 36 - Kelechi Iheanacho 44, Alex Iwobi 52, 73, Brian Idowu 54