"Co prawda nasz klub powstał 1 września 1997 roku, ale huczne urodziny będziemy obchodzić w piątek. Na ten dzień przygotowaliśmy dla kibiców wiele niespodzianek i wspomnień, bo pojawią się wszyscy zawodnicy, którzy 20 lat temu wystąpili w pierwszym historycznym meczu Piotrkowianina. Nie zabraknie też tortu, ale przede wszystkim emocji sportowych" – powiedział PAP rzecznik prasowy piotrkowskiego klubu Michał Ostafijczuk.

Jak podkreślił, najważniejszym wydarzeniem jubileuszu będzie mecz w ramach 10. kolejki ekstraklasy, w którym o godz. 19 piłkarze ręczni Piotrkowianina podejmą NMC Górnik Zabrze.

"To bardzo wymagający rywal, który do tej pory doznał tylko jednej porażki i jest wiceliderem. Liczymy jednak, że zgodnie z zapowiedziami naszych szczypiornistów nie popsują święta i jubileusz okraszą zwycięstwem. Po tym spotkaniu odbędzie się mecz wspomnień, czyli założycieli klubu, w tym głównie pierwszych jego zawodników, a także przyjaciół z przyszłością piotrkowskiej piłki ręcznej" – dodał Ostafijczuk.

Poinformował, że kibice, którzy wybiorą się w piątek do hali "Relax", otrzymają książkę z multimedialną publikacją prezentującą historię klubu. Przygotowano też wiele innych niespodzianek, których organizatorzy nie chcą jeszcze zdradzać.

"Największym osiągnięciem w ciągu tych 20 lat było piąte miejsce w ekstraklasie, na którym Piotrkowianin za kadencji trenera Krzysztofa Kisiela kończył rozgrywki w 2007 i 2008 roku. Szczególnie pamiętny był ten drugi sezon, bo mieliśmy w nim szansę na medal. Przez ponad półtora roku byliśmy wówczas niepokonani we własnej hali" – przypomniał Ostafijczuk i zaznaczył, że tak naprawdę największym sukcesem klubu jest możliwość występowania w gronie najlepszych drużyn w kraju.

20 lat temu w kadrze Piotrkowianina znaleźli się głównie zawodnicy, którzy uprawiali piłkę ręczną w nieistniejącej już sekcji w GKS Piotrcovia. Drużyna w pierwszym historycznym meczu w lidze międzywojewódzkiej zremisowała 24:24 z ChKS Łódź. Ostafijczuk podkreślił, że "droga od najniższego szczebla rozgrywkowego do ekstraklasy była trudna i wyboista". Pierwszy mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej Piotrkowianin rozegrał we wrześniu 2004 r. w Głogowie, przegrywając 26:28 z Chrobrym.

Od tego czasu klub dwukrotnie przeżywał gorycz spadku do 1. ligi. Do elity wrócił w ubiegłym sezonie. W obecnych rozgrywkach zespół prowadzony przez trenera Dmytro Zinczuka odniósł cztery zwycięstwa, dwa mecze zremisował i trzy przegrał. Zajmuje 4. miejsce w grupie pomarańczowej.

Jeden z urodzinowych prezentów sprawił klubowi prezydent Piotrkowa Tryb. Krzysztof Chojniak, który zapowiedział w poniedziałek ogłoszenie konkursu na przygotowanie koncepcji nowej hali widowiskowo-sportowej. Nowoczesny obiekt z dwustronnymi trybunami na ok. 1500 miejsc ma być gotowy w miejscu obecnej hali "Relax" pod koniec 2019 roku.