W Częstochowie podczas "Nocy Wojowników" kontrowersją zakończyło się starcie Żeromińskiego z Wierzbickim. Sędziowie przyznali zwycięstwo niepokonanemu pięściarzowi, choć pojawiały się opinie, że na zwycięstwo zasłużył radomianin. Żeromiński faktycznie przez długą część pojedynku wywierał presję i optycznie miał przewagę, ale sędziowie bardziej docenili pięściarza walczącego z kontry.

 

Wierzbicki nie chce pozostawiać wątpliwości, że jest pięściarzem lepszym i błyskawicznie zgodził się na rewanżową walkę z Żeromińskim. Nie wiemy, kiedy i gdzie dojdzie do drugiej konfrontacji pomiędzy pięściarzami oraz czy Żeromiński będzie chciał ponownie zmierzyć się z 26-letnim pięściarzem. Na razie Wierzbicki musi przejść rekonwalescencję po złamaniu czwartej kości śródręcza, do którego doszło podczas gali w Częstochowie.