59-letni Bauza nie ma ostatnio udanego okresu w karierze trenerskiej. W kwietniu br. stracił posadę szkoleniowca Argentyny ze względu na słabe wyniki. Później na cztery miesiące przejął Zjednoczone Emiraty Arabskie, ale nie zdołał zakwalifikować się z tym zespołem na przyszłoroczne mistrzostwa świata, dlatego podał się do dymisji.

 

Z Arabią Saudyjską związał się 14 września, zastępując Holendra Berta van Marwijka. Już wtedy ten kraj miał zapewniony awans na mundial w Rosji, więc Bauza poprowadził tę reprezentację tylko w pięciu spotkaniach towarzyskich. Wygrał z Łotwą 2:0 i Jamajką 5:1, ale uległ Ghanie i Portugalii po 0:3 oraz Bułgarii 0:1.

 

Decyzję o jego zwolnieniu podjęto niewiele ponad tydzień przed losowaniem fazy grupowej MŚ, które odbędzie się 1 grudnia w Moskwie. Arabia Saudyjska, która w mundialu wystąpi po raz piąty, a pierwszy od 2006 roku, znalazła się w czwartym koszyku. Na razie nie wiadomo, kto przejmie posadę po Argentyńczyku.