Duet ten zapewnił "Trójkolorowym" punkt w kwietniowym ćwierćfinale z Wielką Brytanią (4:1). Mahut wystąpił w pięciu z sześciu meczów, od chwili gdy Noah został kapitanem. Benneteau z kolei od niedzieli do środy trenował z kolegami w Lille.

W rozpoczynającym się w piątek pojedynku w zespole gospodarzy znaleźli się: Jo-Wilfried Tsonga, Lucas Pouille, Richard Gasquet i deblista Pierre-Hugues Herbert. Wybór tego ostatniego francuska prasa uznała za zaskakujący ze względu na uraz pleców, którego doznał w ubiegłym tygodniu podczas kończącego sezon turnieju masters ATP Finals.

- Jesteśmy gotowi, by dać z siebie wszystko - zadeklarował Noah.

Liderem Belgów, zgodnie z przewidywaniami, będzie David Goffin, który jeszcze w niedzielę rywalizował w decydującym spotkaniu ATP Finals w Londynie. W Lille wesprą go Steve Darcis, Joris De Loore i Ruben Bemelmans.

Mecz na stadionie wybudowanym na ubiegłoroczne piłkarskie mistrzostwa Europy rozpocznie się w piątek od konfrontacji Pouille - Goffin. Po nich na korcie pojawią się Tsonga i Darcis. Do gry podwójnej dzień później zgłoszeni zostali Gasquet (może także występować w singlu) i Herbert oraz De Loore i Bemelmans. Na niedzielę zaś zaplanowano rewanżowe pojedynki singlowe.

Obiekt, na którym na co dzień grają piłkarze Lille, może pomieścić ponad 50 tys. kibiców. Kort nie będzie jednak umieszczony centralnie, co ograniczy liczbę publiczności do 27,5 tys. Podczas meczu tenisowego dach będzie zamknięty.

W 2014 roku na tym stadionie odbył się także poprzedni finał elity Pucharu Davisa z udziałem "Trójkolorowych", który gospodarze przegrali ze Szwajcarami 1:3. Mecz Jo-Wilfrieda Tsongi i Stana Wawrinki zgromadził wówczas rekordową widownię w historii tenisa - 27 432 tys. W 2015 roku rozegrano tu także m.in. decydujące mecze mistrzostw Europy koszykarzy.

Francja dziewięciokrotnie triumfowała w Pucharze Davisa, po raz ostatni w 2001 roku. Belgia dwa razy grała w finale (1904, 2015), ale bez powodzenia.