Sporty walki

Były zawodnik UFC w więzieniu za ustawienie...

Porażka Jędrzejczyk z Namajunas była największą sensacją gali UFC 217. Faworyzowana Polka przegrała już w pierwszej rundzie po serii ciosów ze strony Amerykanki. Była to jej pierwsza porażka w karierze i zarazem utrata pasa kategorii słomkowej. Po jej pojedynku spadła na nią fala zarówno negatywnych, jak i pozytywnych komentarzy. Jedni mówili, że zgubiła ją pewność siebie, inni zapowiadali szybki powrót.

 

Ostatnio Polka przebywała w Chinach, gdzie miała miejsce gala UFC Fight Night 122. Jędrzejczyk zdecydowała się na kilka słów komentarza w związku z porażką, która miała miejsce na początku listopada.

 

- Ja jestem prawdziwą mistrzynią. Pas kategorii słomkowej należy do mnie, ja zbudowałam tę dywizję i to ja tutaj rządzę. Nie martwcie się, moja najbliższa walka będzie o pas i obiecuję Wam, że znowu będę mistrzynią. Namajunas tylko opiekuje się moim pasem. Czyści go dla mnie - powiedziała olsztynianka.

 

Na razie nie wiadomo, kiedy Polka stoczy kolejną walkę. Raczej mało prawdopodobne, by miało to mieć miejsce w tym roku.