Do zdarzenia doszło podczas meczu piątej ligi hiszpańskiej pomiędzy La Palma CF i UP Viso. Na chwilę przed końcem spotkania piłkarz gości Alejandro Pineda został mocno uderzony piłką w okolice splotu słonecznego, po czym padł bez tchu na murawę. Sędzia nie przerwał jednak gry, a pozostali zawodnicy nie zainteresowali się leżącym na płycie boiska kolegą. Do akcji wkroczył więc dwunastoletni Aguilar, który zareagował w najlepszy z możliwych sposobów.

Chłopiec wbiegł na plac gry i położył się pod duszącym się Pinedą w taki sposób, aby udrożnić jego drogi oddechowe. Dzięki temu umożliwił piłkarzowi oddychanie do czasu, gdy zajęły się nim służby medyczne. Zdjęcia z interwencji Aguilara szybko obiegły internet, a o małym bohaterze zrobiło się bardzo głośno.

Przez krótki czas tajemnicą pozostawał fakt, skąd dziecko wiedziało w jaki sposób pomóc duszącemu się człowiekowi. Wątpliwości rozwiał główny zainteresowany.

- Zobaczyłem tę technikę w filmach poświęconych futbolowi amerykańskiemu. Często oglądam na Youtube fragmenty z interesujących mnie meczów - powiedział chłopiec.

Na co dzień Aguilar trenuje w La Palma. Klub ma swoją siedzibę w Huelvie, a burmistrz miasta już zapowiedział, że postawa dwunastolatka zostanie odpowiednio nagrodzona.