Piłka nożna

Szymański: Pokazałem, że jestem kimś ważnym w...

O rzekomej inwestycji Leśnodorskiego w AGO Gaming Tomasz Włodarczyk poinformował za pośrednictwem Twittera.

 

 
- To miała być tajemnica i jest nas kilku, ale sądzę, że coś tam w niedługim czasie ogłosimy - skomentował wkrótce były działacz Legii Warszawa. - Esport fajna branża, a że trzeba coś robić, a emocji sportowych brakuje, to rozglądamy się z kolegami - dodał, sprawiając, że niepotwierdzone jeszcze informacje nabrały faktycznego znaczenia.

To właśnie za czasów Leśnodorskiego „Wojskowi” (jako pierwsza drużyna sportowa w Polsce) zainwestowali w esport, przyjmując pod swoje skrzydła zawodnika FIFA - Michała ‘srokę’ Srokosza. Na stadionie stołecznego klubu odbył się wówczas również MODECOM Legia eSports Cup. W zawodach uczestniczyli wirtualni sportowcy reprezentujący piłkarskie zespoły z całej Europy.

AGO Gaming na polskiej scenie zaistniało dzięki sekcji League of Legends jeszcze w 2016 roku. „Aniołki” nabrały jednak rozpędu dopiero, gdy pozyskały skład Counter-Strike’a: Global Offensive z Dominikiem ‘GruBym’ Świderskim, Damianem ‘furlanem’ Kisłowskim i trójką młodych graczy ze stajni INETKOX. Zespół szybko zaznaczył swoją pozycję na polskiej scenie, kilkukrotnie wygrywając nawet z Virtus.pro, a od jakiegoś czasu z powodzeniem występuje również podczas turniejów międzynarodowych. Podczas europejskich finałów World Electronic Sports Games w Barcelonie formacja dotarła do ćwierćfinału rozgrywek, zapewniając sobie miejsce na globalnym zwieńczeniu turnieju w Chinach. Redakcja HLTV.org uplasowała biało-czerwonych w gronie dwudziestu najlepszych składów świata.