Piłka nożna

Polacy w egzotycznej grupie! Wyniki losowania...

Piłka nożna

MŚ 2018: Terminarz. Kiedy i gdzie grają...

Roman Kołtoń: Jak zareagowałeś na losowanie grup mistrzostw świata 2018?

 

Tomasz Hajto: W naszej grupie znalazły się cztery drużyny z czterech kontynentów. Nie zagramy z żadną reprezentacją europejską, więc nie będzie nam dane doświadczyć stylu gry, który tak naprawdę znamy. Myślę, że ta konfrontacja z egzotyczną piłką będzie dobrym sprawdzianem dla, bądź co bądź, siódmej drużyny świata. Jeżeli chwalimy się pozycją w rankingu FIFA i tym, że jesteśmy losowani z pierwszego koszyka, to musimy postrzegać siebie jako faworytów grupy H.

 

W rankingu FIFA Kolumbia jest na 13. miejscu, Senegal na 23., a Japonia na 55., także teoretycznie wynika z niego, że jesteśmy absolutnym faworytem...

 

Również z tego względu nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie wyszli z grupy. Cały czas się rozwijamy i chcemy podnosić sobie poprzeczkę, więc musimy być świadomi swojego potencjału. Trzeba wierzyć w wyjście z pierwszego miejsca.

 

Fajnie, że tak stawiasz sprawę. Nastroje po losowaniu były jednak raczej takie, że trafiliśmy do dość mocnej grupy. Przed nim wróżono albo grupę śmierci, albo rywali pokroju Kostaryki, Tunezji, Panamy czy Peru. Los zestawił nas jednak z drużynami, które właściwie naszpikowane są klasowymi piłkarzami.

 

To prawda. Japończycy mają Makoto Hasebe, Shinji'ego Okazakiego czy Shinji'ego Kagawę. Wyrównany pojedynek prawdopodobnie stoczymy z Kolumbią, w której pierwsze skrzypce grają Radamel Falcao, James Rodriguez, Davinson Sanchez, Cristian oraz Duvan Zapata, a także Juan Cuadrado. Jest to na pewno drużyna, która w kontekście awansu do fazy pucharowej plasuje się zaraz za nami. Nie zapominajmy jednak, że my również mamy świetnych zawodników występujących w czołowych ligach świata, którzy są głodni sukcesu i coraz pewniej czują się pod wodzą Adama Nawałki.

 

Cała rozmowa Romana Kołtonia z Tomaszem Hajtą w załączonym materiale.