Dotychczas jedynym pewnym towarzyskim rywalem naszej kadry przed mundialem jest reprezentacja Litwy, z którą zmierzymy się w ostatnim spotkaniu przed wylotem do Rosji. To starcie prawdopodobnie rozegrane zostanie na PGE Narodowym. Po wylosowaniu grup sztab szkoleniowy reprezentacji Polski zaczął również intensywne poszukiwania innych trzech przeciwników, z którymi zagramy w marcu i czerwcu 2018 roku.

12 czerwca zagramy z Litwą najprawdopodobniej w Warszawie na Stadionie Narodowym. Z kolei z kim i gdzie zagramy 8 czerwca nie jest jeszcze zatwierdzone. W tej chwili jesteśmy na etapie dobierania rywali i ustalania w jakich miastach zagramy. Koncepcja nieco nam się zmieniła, bowiem po losowaniu grup MŚ okazało się, że na turnieju nie zagramy z żadną europejską drużyną. Mieliśmy kilka wariantów, które zawierały ekipy europejskie. Byliśmy dogadani z Austrią, ale mogę zdradzić, że trwają także rozmowy z Włochami. Z nimi jest jednak taki problem, że zależy im, żeby spotkanie odbyło się na ich terenie. Bowiem chcą przygotować piękne pożegnanie Buffonowi, ale zależy im, żeby to odbyło się na włoskiej ziemi. Jednak nasza polityka jest taka, że chcemy, aby reprezentacja była jak najbliżej kibiców. Nie ukrywam, że rozmawiamy z drużynami z Afryki i Azji. Negocjujemy z Nigerią oraz Ghaną. Jesteśmy blisko zakontraktowania meczów z Koreą Południową, a także wspomnianą wcześniej Nigerią. Te zespoły odpowiadają charakterystyce naszych grupowych rywali - Japonii i Senegalowi - mówił w Cafe Futbol Maciej Sawicki.

Ponadto Maciej Sawicki zdradził, że Polski Związek Piłki Nożnej jest w trakcie rozmów z silnym zespołem z Ameryki Południowej, który jednak na mundialu nie zagra. Chodzi rzecz jasna o Chile, która ma w swoim składzie takie gwiazdy jak m.in. Arturo Vidala czy Alexisa Sancheza. - Jest wiele drużyn z Ameryki Południowej, które wyrażają chęć gry z nami. Chile oraz Peru są gotowe do rywalizacji - ujawnił sekretarz generalny PZPN.

 

Całą dyskusję o meczach towarzyskich reprezentacji Polski zobaczcie w materiale wideo.