Piłka nożna

Widzew pod wodzą Smudy ograł Legię

Słowacki gracz w naszej Ekstraklasie wystąpił w 125 meczach (wszystkie w barwach "Górali") i strzelił w nich 31 goli oraz zanotował 19 asyst. Ponadto w barwach Podbeskidzia występował na zapleczu Ekstraklasy przez dwa sezony. Zaliczył 54 występy, w których zdobył 13 bramek i zapisał na swoim koncie 8 asyst.

Klasę doświadczonego napastnika docenia "Franz" Smuda. - Taki piłkarz jak Demjan na pewno nam się przyda. Tworzymy drużynę, która ma być mieszanką młodości z doświadczeniem. A on pasuje do naszej koncepcji. Z jego umiejętnościami i rutyną nasza siła ofensywna poszłaby znacząco w górę. Negocjacje trwają, zobaczymy, jak się zakończą, ale jestem optymistą. Liczę, że wiosną będziemy mieć Demjana u siebie - stwierdził trener Widzewa Łódź w rozmowie z portalem sport.pl.

Demjan w sezonie niespełna pięć lat temu w sezonie 2012/13 został królem strzelców Ekstraklasy. Strzelił wówczas zaledwie 14 goli, ale ten dorobek wystarczył, żeby sięgnąć po koronę dla najlepszego strzelca polskiej ligi. W kolejnym sezonie reprezentował już barwy belgijskiego Waasland-Beveren. Jednak w Jupiler League furory nie zrobił (strzelił tylko dwa gole) i po roku wrócił do zespołu z Bielska-Białej.

Po spadku "Górali" do Nice 1 ligi Słowak grał jeszcze przez rok grał w tym zespole. Przed startem tego sezonu wrócił do ojczyzny i związał się z czwartoligową Iskrą Borcice.

Widzew po rundzie jesiennej III ligi grupy I zajmuje drugą lokatę ze stratą dwóch punktów do lidera Sokoła Aleksandrów Łódzki.