Adam Sławiński: Bomba transferowa w III lidze, Robert Demjan w Widzewie Łódź. Jak Pan odebrał tę informację?

 

Franciszek Smuda: To był mój pomysł, bo dla nas jest koniecznością posiadanie doświadczonych zawodników. Był królem strzelców, który będzie pasował do młodych piłkarzy. Jest to solidna firma i myślę, że sytuacje, których nie wykorzystujemy, on będzie wykorzystywał.

 

A to tylko jedna taka bomba transferowa czy będą kolejne?

 

Staramy się dopiąć jeszcze 3-4 transfery oprócz Roberta. Widzew Łódź jest takim klubem, który musi jak najszybciej awansować do Ekstraklasy, bo Ekstraklasa potrzebuje klubu z takimi kibicami. Na III ligę chodzi 17000 fanów, więc myślę, że w Ekstraklasie zabraknie biletów!

 

Jak Pan odbiera ten powrót do Widzewa, pracę na nowym stadionie, ale ze starymi kibicami, bo nie da się ukryć, że wielu fanów pamięta największe sukcesy klubu.

 

Gdyby to nie był Widzew, to nie poszedłbym do trzecioligowego zespołu. Nie chcę krzywdzić innych zespołów z tego poziomu, ale moje miejsce mogło być w Nice 1 Lidze czy też Ekstraklasie.

 

Innego scenariusza jak awans chyba sobie nie wyobrażacie...

 

Ciśnienie jest spore, ale nie dziwię się kibicom. Oni za długo byli w biedzie sportowej, a my musimy ich zadowolić, by w dalszym ciągu kupowali bilety.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.