E-sport

FIFA 18: Rudiger w stylu "Ibry" pokonał......

Jakiś czas temu usłyszeliśmy o problemach z aktualizacjami w wykonaniu producentów gry FIFA 18, tym razem internauci mają kłopoty z oszustami, którzy zabijają radość z sieciowej rozgrywki. Jeden z najważniejszych trybów gry online - FUT Champions jest cyklem tygodniowym, dającym możliwość zawodowym esportowcom kwalifikację do prawdziwych turniejów.
 
Nie brakuje jednak krętaczy, którzy znaleźli małą lukę w grze, umożliwiającą sprytne uniknięcie porażki w lidze weekendowej. Polega ona na rozegraniu 40 spotkań w ciągu weekendu i powstanie wirtualnej tabeli na podstawie wyników. Jeśli ktoś ma mniej czasu bądź cierpliwości - wyjście z meczu oznacza automatyczną porażkę 0:3.
 
Czy aby na pewno? Grupa internautów znalazła bramkę jak stać się... niepokonanymi. Jednym ze sposobów jest odłączenie konsoli od prądu lub połączenie jej do internetu przez telefon komórkowy. Wszystko oczywiście w odpowiednim momencie. Twórcy gry mają ciężki orzech do zgryzienia, bowiem grupa oszustów wypacza rezultaty zawodowych graczy, a ci wpadają w furię. 
 
Uczciwi gracze mogą być bowiem pomijani przy turniejach, zajmując przez nieczyste zagrania miejsca poniżej tych premiowanych awansem. Funkcjonowanie trybu wisi na włosku, a zażalenia składa coraz większa liczba wpływowych graczy. Oczekują oni od EA tymczasowego zamknięcia ligi i naprawę usterek.
 
W FIFA Ultimate Team, czyli najbardziej popularny tryb gry dostępny dla wszystkich bawią się miliony graczy na całym świecie.