Sporting i FK Astana zmierzą się w 1/16 finału Ligi Europy. Z punktu sportowego będzie to bardzo ciekawe spotkanie, gorzej jest pod względem organizacyjnym. Stolicę Portugalii oraz Kazachstanu dzieli ponad 7300 kilometrów. Lizbona leży na zachodnim krańcu Półwyspu Iberyjskiego, Astana zaś w północnej części Pogórza Kazachskiego.

 

Dla przykładu podróż samochodem zajęłaby około 79 godzin. Rzecz jasna zespoły będą podróżowały samolotami, ale i tak czeka ich niezwykle długa wycieczka. Prawie 2000 kilometrów mniej jest z Portugalii do Nowego Jorku (w lini prostej).

 

 

 

Piłkarz z Lizbony w Lidze Europy znaleźli się po zajęciu trzeciego miejsca w grupie D Ligi Mistrzów. Sporting uplasował się za plecami takich potęg jak FC Barcelona i Juventus. Astana zaś zajęła drugą pozycję w grupie A LE. Jest to pierwsza w historii drużyna z Kazachstanu, która zagra w fazie pucharowej europejskich rozgrywek klubowych. Pierwszy mecz odbędzie się w Portugalii 22 lutego 2018 roku.