Kawęcki w tej konkurencji na najważniejszych imprezach jest niepokonany od 2011 roku. W tym czasie zdobył cztery złote medale mistrzostw Europy (2011, 2012, 2013, 2015) i trzy mistrzostw świata (2012, 2014, 2016). W środowych eliminacjach uzyskał szósty czas (1.52,03). Najszybszy na tym etapie rywalizacji był Niemiec Christian Diener (1.49,77).

Zaborowski natomiast osiągnął piąty rezultat (3.41,47), a najlepszy był Węgier Peter Bernek (3.39,86).

Do finału z ósmym wynikiem (1.26,38) awansowała również męska sztafeta 4x50 m kraulem w składzie: Paweł Juraszek, Filip Wypych, Jakub Książek i Kacper Stokowski. Eliminacje wygrali Włosi (1.25,33).

W sesji popołudniowej wystąpi także pięcioro innych Polaków, ale w półfinałach. Na 100 m stylem motylkowym drugi czas (50,48) miał Konrad Czerniak, a Michał Chudy 14. (51,13). Na 50 m stylem klasyczny Krzysztof Tokarski był 10. (26,58), a Dominika Sztandera 12. (30,38). Natomiast na 100 m stylem grzbietowym 12. miejsce (58,63) zajęła Alicja Tchórz.

Z biało-czerwonych eliminacji nie przebrnął jedynie Jakub Skierka, który zajmując dziesiąte miejsce (1.52,32) nie zdołał dołączyć do Kawęckiego w finale 200 m stylem grzbietowym.

Początek sesji popołudniowej o godz. 17.00. Finał z udziałem Kawęckiego zaplanowany jest na 17.16, Zaborowski wystartuje o 17.32, a sztafeta o 18.28.