Siatkówka

Leon zaskoczył i... udzielił wywiadu po...

Mendez przebywa obecnie w Polsce, gdzie rozgrywane są Klubowe Mistrzostwa Świata 2017. We wtorek jego ekipa przegrała z włoskim Lube Civitanova 0:3. Dziennikarze "PS" skorzystali z okazji i zapytali Argentyńczyka o to, czy nadal jest zainteresowany posadą selekcjonera reprezentacji Polski, wszak Mendez już rok temu wyraził chęć pracy z naszą kadrą. Teraz - po zwolnieniu Ferdinando de Giorgiego - znów na tym stanowisku jest wakat.

- Nadal jestem zainteresowany pracą z polską reprezentacją. Najpierw jednak muszę wypełnić kontrakt z Sada Cruzeiro, który obowiązuje do końca sezonu. To mój warunek. Wiem, że w Polsce praca z reprezentacją jest niebezpieczna, bo łatwo ją stracić, ale ja zawsze pracuję pod presją i to nie jest dla mnie problem. Jeszcze co prawda nie rozmawiałem z działaczami PZPS, ale pewnie do takiej rozmowy dojdzie. Może jeszcze podczas KMŚ - przypuszcza Argentyńczyk.

O tym, że Mendezowi bardzo zależy na stanowisku selekcjonera naszej kadry, świadczy szczególnie dalsza część rozmowy i temat przyszłorocznych mistrzostw świata, na których będziemy bronili tytułu.

- To byłoby duże wyzwanie, bo polska drużyna nadal należy do światowej czołówki, choć ostatnio nie osiągała sukcesów. Macie jednak graczy z potencjałem. Potrzeba tylko pracy, a znów będziecie zdobywali medale. Jeśli zostanę wybrany trenerem Polaków, będę mieć jeszcze większą motywację, by walczyć o złoto na przyszłorocznych mistrzostwach świata. Wasza drużyna ma wszystko, zarówno młodych zawodników, jak i doświadczonych, by pozostać na szczycie, a i polscy kibice potrzebują sukcesów - uważa 53-latek.

Mendez karierę trenerską rozpoczynał w rodzimej Argentynie, gdzie szybko zaczął odnosić sukcesy z River Plate. Na szerokie wody wypłynął jednak w Brazylii, a wcześniej w Europie, gdzie przez trzy lata dał się poznać z najlepszej strony jako trener Portolu Mallorca, klubu który w połowie poprzedniego dziesięciolecia nieźle namieszał w europejskich rozgrywkach. W latach 2005-2008 trzy razy zdobywał mistrzostwo Hiszpanii, dwa razy puchar oraz superpuchar kraju, a ponadto dotarł do finałów Pucharu CEV (2005) oraz Top Teams Cup (2006). W 2007 roku Portol wyeliminował z Ligi Mistrzów Skrę Bełchatów. To wtedy włodarzy ówczesnego mistrza Polski zachwycili Stephane Antiga i Miguel Angel Falasca, którzy później trafili do Polski.

Czy wkrótce na dłużej w naszym kraju zatrzyma się także Mendez?