Tomaszowska Arena Lodowa z jedynym w kraju krytym torem do łyżwiarstwa szybkiego po raz drugi będzie miejscem rywalizacji najlepszych polskich panczenistów. W październiku odbyły się w niej mistrzostwa Polski na dystansach, a w weekend łyżwiarze będą ścigać się na sprinterskich odcinkach.

- W mistrzostwach wystartują nasi najlepsi sprinterzy. M.in. Natalia Czerwonka, która w niedzielę ustanowiła rekord Polski na 1000 m oraz Katarzyna Bachleda-Curuś, Artur Waś, Artur Nogal, Piotr Michalski, Sebastian Kłosiński, Jan Szymański oraz juniorska czołówka. Dla naszych olimpijczyków będzie to ważny sprawdzian formy i jedna z ostatnich okazji do zaprezentowania się w kraju przed igrzyskami w Pjongczangu - poinformowała szefowa wyszkolenia Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Ewa Białkowska.

Dodała, że część kadrowiczów wybrała inną formę przygotowań do olimpijskich zawodów i w tym czasie będzie trenować m.in. na rowerze na Wyspach Kanaryjskich. Na zgrupowanie w ciepłe miejsce wyjechali m.in. Konrad Niedźwiedzki, Zbigniew Bródka, Luiza Złotkowska i Katarzyna Woźniak.

Na tomaszowskim torze wywalczonych przed rokiem w Sanoku tytułów będą bronić Czerwonka i Nogal. Do klasyfikacji wieloboju sprinterskiego zostaną zaliczone wyniki dwóch startów na 500 i 1000 m. Zaplanowano też biegi drużynowe kobiet i mężczyzn, a imprezą towarzyszącą będą mistrzostwa Polski masters. W sobotę i niedzielę zawody rozpoczną się o godz. 10.

- Kibice mogą spodziewać się dużych emocji, bo sprint to gwarantuje. Liczymy, że lód w tomaszowskiej hali będzie jeszcze szybszy niż podczas październikowych zawodów. Nasi sprinterzy dobrze spisywali się podczas cyklu Pucharu Świata, w którym wywalczyli dla Polski kwalifikacje na igrzyska. Teraz muszą potwierdzić formę - podkreśliła Białkowska.