Zespół Williamsa nie przedłużył kontraktu z Felipe Massą, a brytyjski zespół od miesięcy poszukiwał jego następcy. Głównym kandydatem był Robert Kubica, którego powrót byłby historycznym wydarzeniem w Formule 1. Światowe media wiele rozpisywały się na temat dobrych czasów wykręcanych podczas testów.
 
Wiele wskazuje jednak na to, że umowę z Williamsem podpisze Rosjanin, Sierigej Sirotkin. Za Rosjaninem mają przejawiać pieniądze, które mają być dwukrotnie większe niż w przypadku Polaka. Sirotkin ma ze sobą wsparcie możnych sponsorów.
 
Na temat konfliktu wypowiedział się sam Massa twierdząc, że taka sytuacja go nie zaskoczyła:
Wiele opiera się na finansach. Nie inaczej będzie w przypadku Kubicy. Nie wiem co się wydarzy, nie mam już tylu wpływów w zespole. Koncertuję się na wielu innych sprawach.
Williams zapowiedział, że decyzję podejmie przed świętami Bożego Narodzenia.