Pierwsi dwaj uczestnicy konkursu nieco rozczarowali, a wiele więcej można było spodziewać się przede wszystkim po Salvadorze Hidalgo Olivie. Siatkarz Jastrzębskiego Węgla nie mógł jednak wstrzelić się w pierwsze metry parkietu, podobnie jak chwilę później Jakub Jarosz. Zdecydowanie lepiej poszło Barłomiejowi Lemańskiemu, który jednak skorzystał ze swoich znakomitych warunków fizycznych i wystaw... Marcina Możdżonka.

Chwilę później nikt nie pamiętał już jednak o wyczynie Lemańskiego, bowiem kapitalne gwoździe zgromadzonej publiczności zaprezentował Maciej Muzaj. Atakujący z Jastrzębia-Zdroju pomścił Olivę i bardzo długo nikt nie mógł zbliżyć się do jego poziomu. A próbowali David Smith, Jakub Kochanowski czy Artur Szalpuk. Gdy wydawało się, że Muzaj ma zwycięstwo w kieszeni... do gry weszli zawodnicy Onico Warszawa.

Najpierw Bartosz Kwolek, a następnie Wojciech Włodarczyk zrobili takie wrażenie na publiczności, że to między nimi publiczność musiała wybrać zwycięzcę. Największe owacje dostał Włodarczyk i to on wygrał prestiżowy konkurs!