Zaskakująco zakończył się rok dla Legii Warszawa. Stołeczny klub w ramach dwudziestej pierwszej kolejki ligowej niespodziewanie przegrał 0:2 na swoim stadionie z Wisłą Płock. Jak się jednak okazało, „Wojskowi” odpowiednio zrewanżowali się rywalom w pojedynku esportowych reprezentantów zespołów.

 

Z autokaru przed warszawskim stadionem oprócz podopiecznych Jerzego Brzęczka wysiadł także Tomasz ‘Bryke’ Beczak - gracz broniący honoru „Nafciarzy” w grze FIFA 18. Przy okazji starcia ligowego kluby zorganizowały bowiem pokazowe spotkanie swoich esportowców. Do konfrontacji z zawodnikiem Wisły Legia wystawiła Miłosza ‘milosza93’ Bogdanowskiego. Ten - po zaciętym boju w systemie BO3 - ograł Beczaka 2:1 (w pierwszym meczu 3:1, w drugim 1:4, a trzecim 3:2).

 

Trzeci raz doszło do połączenia rozgrywek LOTTO Ekstraklasy z widowiskiem esportowym. Nową tradycję zainicjował Piast Gliwice, przegrywając wówczas właśnie z Wisłą Płock. Kilka kolejek później „Piastunki” ponownie musiały uznać wyższość rywali - tym razem „Legionistów”.