Wyniki Klubowych Mistrzostw Świata siatkarzy nie są zaskoczeniem. Zenit Kazań wziął rewanż na Sada Cruzeiro z którą przegrał dwa ostatnie finały tej imprezy i gładko pokonał Brazylijczyków w półfinale, a Skra Bełchatów w tej fazie turnieju w takim samym stosunku uległa Cucine Lube Civitanova. W finale mistrz Rosji nie dał szans Włochom, wygrał bez straty seta i zdobył swój pierwszy tytuł najlepszej drużyny na świecie.

Zenit ma w swoim składzie Wilfredo Leona, Kubańczyka z polskim paszportem, i to wiele wyjaśnia. 24 letni Leon jest dziś najlepszym siatkarzem na świecie i możemy się tylko cieszyć, że w 2019 roku będzie mógł zagrać w reprezentacji Polski.

W półfinałowym meczu z Sada Cruzeiro usunął w cień swoich rodaków, Roberlandy Simona i Joandry Leala, którzy stanowią o sile tego znakomitego zespołu. Odpowiedź na pytanie czy w finale  zrobi to samo z Osmany Juantoreną, asem Cucine Lube i reprezentacji Włoch już znamy. W cień go nie usunął, bo Juantorena grał znakomicie, ale to on cieszył się ze zwycięstwa.

Aż strach pomyśleć jak silną mieliby Kubańczycy  reprezentację, gdyby mogli ją złożyć ze swoich najlepszych zawodników rozsianych po świecie. Ale na dziś nie ma takiej możliwości. Leon ma polski paszport, Juantorena włoski, Leal brazylijski, lada dzień otrzyma go też Simon.

I to oni będą stanowić o sile tych reprezentacji, tak jak teraz stanowią o sile swych klubów. Osmany Juantorena zresztą już to udowodnił. Włosi mając go w składzie zdobyli srebrny medal na igrzyskach w Rio de Janeiro.

Juantorenę po raz pierwszy zobaczyłem z bliska w 2005 roku w Belgradzie, gdzie rozgrywano finałowy turniej Ligi Światowej. Bardzo chwalił go ówczesny trener Kubańczyków potwierdzając też, że Osmany jest bratankiem Alberto Juantoreny, mistrza olimpijskiego w biegach na 400 i 800 metrów z Montrealu (1976), później wiceministra sportu na Kubie.

O tym jak wielkim jest graczem Juantorena siatkarz udowadniał grając w barwach Trentino, w swoim czasie najlepszej klubowej drużyny na świecie. Teraz potwierdza to będąc gwiazdą Cucine Lube.

Myślę, że podobną rolę w reprezentacjach Brazylii i Polski będą od 2019 roku odgrywać Leal i Leon, podobnie jak Juantorena grający na pozycji przyjmującego. Dziś większą gwiazdą jest młodszy Wilfredo Leon, legitymujący się polskim paszportem z czego możemy się tylko cieszyć.

Podczas Klubowych Mistrzostw Świata rozgrywanych w Polsce grał kosmiczną siatkówkę, widać że wciąż robi postępy, ale mnie najbardziej zaimponował tym jak mówi po polsku.