Żużel

Gollob: Nie wyobrażam sobie, żebym żył z tym...

– Tomku, niech popłynie z Katowic specjalny przekaz, do Bydgoszczy, do Ciebie, na cały świat, że wszyscy polscy kibice, fani MMA  oraz zawodnicy, bohaterowie jutrzejszej gali są z Tobą. Wierzymy, że staniesz na nogi i jeśli będziesz mógł przyjedziesz na kolejną galę. Wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia dla Tomasza Golloba! – powiedział podczas ważenia przed galą KSW 41, prowadzący ceremonię Paweł Wójcik.

 

Te słowa zostały nagrodzone brawami, a publiczność skandowała nazwisko żużlowca.

 

Były indywidualny mistrz świata na żużlu uległ 23 kwietnia 2017 roku poważnemu wypadkowi. Podczas treningu motocrossowego w Chełmnie, w wyniku upadku odniósł poważne obrażenia kręgosłupa. W listopadzie, po wielu miesiącach opuścił szpital. Obecnie porusza się na wózku inwalidzkim, przechodzi rehabilitację i walczy o powrót do zdrowia.

 

– W szpitalu przeżyłem największy kryzys w całym swoim życiu. Bardzo ciężko było mi dojść do siebie. Po pewnym czasie zdecydowałem się przerwać leczenie szpitalne i kontynuować moją rehabilitację w domu. Codziennie towarzyszą mi potworne bóle, które dodatkowo utrudniają mi codzienne funkcjonowanie. Szukam niekonwencjonalnych metod, wszystkiego co pomogłoby mi uporać się z problemem – przyznał ostatnio w rozmowie z Marcinem Feddkiem.