Piłka nożna

Geniusz Mbappe! Ronaldo czy Messi nawet nie...

Sobotnie południe należało do Leo Messiego i jego Barcelony. Lider La Liga umocnił się na topie, ogrywając kiepski ostatnio Real Madryt aż 3:0 na Santiago Bernabeu. Królewscy tym samym tracą do odwiecznego rywala aż 14 punktów na półmetku ligowych rozgrywek.

 
Bohaterem spotkania został Leo Messi, który popisał się golem i asystą. Argentyńczyk w sobotę pobił aż pięć rekordów: ma najwięcej goli i asyst w historii El Clasico, najwięcej w pojedynczym klubie grającym w najwyższej klasie rozgrywkowej, jako jedyny strzelał co najmniej 15 goli w 10 kolejnych sezonach La Liga, żaden zawodnik w historii nie zdobył tylu bramek przeciwko Realowi Madryt.
 
To jednak nie wszystko - Messi w ostatnich sekundach meczu zanotował asystę, która pogrążyła Królewskich. Gola na 3:0 strzelił Aleix Vidal, a jak wykazały pomeczowe powtórki i zdjęcia, Messi zagrywał mu piłkę... bez buta. 30-latek stracił obuwie chwilę wcześniej, gdy futbolówkę (bezskutecznie) próbował mu odebrać Marcelo.