Z okazji świąt "Bawarczycy" spotkali się ze swoimi najmłodszymi fanami i razem z nimi odśpiewali kolędę a także złożyli życzenia pozostałym kibicom. Wszyscy piłkarze mieli na głowach czapki Świętego Mikołaja, poza Franckiem Riberym, który z kolei przebrał się za elfa.

 


Jeśli chodzi o repertuar, to wybór padł na popularną kolędę "Jingle Bells", po której odśpiewaniu zawodnicy złożyli życzenia w swoich rodzimych językach. Na początku mikrofon trafił w ręcę Manuela Neuera i Thomasa Muellera, jednak po chwili został on przejęty przez Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski z uśmiechem powiedział do kamery: "Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku", wzbudzając tym samym zabawną reakcję kolegów z drużyny, dla których nasza mowa brzmi dość oryginalnie.

Oprócz Neuera, Muellera i Lewandowskiego życzenia złożyli także James Rodriguez, David Alaba, Franck Ribery oraz Arjen Robben.