Sezon tenisowy dla wielu tenisistów czołówki światowej rozpoczął się w Katarze. Tradycyjny turniej Quatar Exon Open w Dausze obchodził jubileusz - to była 25 edycja tradycyjnego tenisowego rendez vous na pustyni. W finale spotkali się: rakieta nr 1 Andy Murray z wiceliderem rankingu Novakiem Djokoviciem. W dziesiątym gemie II seta mamy meczbol dla Serba, ale Szkot broni się jak lew i wyrównuje stan meczu na po 1 w setach. W końcu po prawie trzygodzinnej walce Serb broni jednak tytułu zdobytego w zeszłym roku i przerywa wspaniałą serię 28 wygranych meczów Szkota. Większość fachowców była zgodna: to właśnie pojedynki Murraya z Djokoviciem będą osią sezonu, walką o pozycję nr 1 w światowym tenisie.

Powrót weteranów

Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Do pierwszoplanowych ról powrócili weterani: Roger Federer i Rafael Nadal. Szwajcar z Hiszpanem podzielili się sprawiedliwie tortem turniejów wielkoszlemowych (każdy wygrał po dwa), we dwójkę zdobyli też większość -  pięć z dziewięciu tytułów w turniejach Masters 1000 i zakończyli sezon na pozycji pierwszej i drugiej. Kto by się tego spodziewał?

Ale zaraz, opowiedzmy jak było od początku. Zbliżał się pierwszy turniej wielkoszlemowy w pięknej Australii. Melbourne Park czekało na tenisistów, a Roger przed wyjazdem na antypody ostrożnie wypowiadał się na temat swoich szans po półrocznej przerwie od tenisa. Finały w Melbourne odmłodziły miłośników tenisa o conajmniej 15 lat: u pań w finale zagrały siostry Williams, a u panów Roger z Rafą! Jak za starych, dobrych czasów. Wcześniej Mischa Zverev, starszy z braci pokonuje w IV rundzie rakietę nr 1, czyli Murraya. W półfinale znakomity mecz rozgrywa Bułgar Grigor Dimitrov - po walce ulega w piątym secie Hiszpanowi Rafaelowi Nadalowi.

Finał Australian Open Rogera Federera z Hiszpanem Rafaelem Nadalem będzie pewnie najpiękniejszym meczem wielkoszlemowym sezonu. Pięć setów, niezwykła dramaturgia i nadzwyczajne zagrania.

Pierwszy turniej Masters w sezonie to oczywiście kalifornijska pustynia w Indian Wells. Roger Federer w finale pokonuje swojego rodaka Stana Wawrinkę, a wcześniej w IV rundzie Rafaela Nadala, gładko, tym razem bez historii. Zbliża się tenisowa wiosna, a Roger jest zwycięzcą drugiego najważniejszego turnieju.

W Miami na Florydzie w drugim Mastersie Roger Federer w finale pokona Rafaela Nadala w dwóch setach. Wcześniej w półfinale będziemy świadkami nadzwyczajnego meczu. Trzysetowy bój Federera z Australijczykiem Nickiem Kyrgiosem będzie uznany przez oficjalną stronę ATP World Tour jako najpiękniejszy mecz ATP roku 2017. W tie breaku II seta Federer ma dwa meczbole, które broni Kyrgios.  

Z Nadalem Roger Federer spotka się raz jeszcze w finale szanghajskiego Mastersa i znów, po raz czwarty w sezonie wygra z Hiszpanem. Stan meczów Nadal - Federer teraz to 23:15 na korzyść Hiszpana. Ciekawe czy w zbliżającym się sezonie dopiszą kolejne rozdziały tej fascynującej rywalizacji trwającej już od marca 2004 roku - kiedy to spotkali się po raz pierwszy w IV rundzie w Miami. Wtedy 17-letni Rafa pokonał rakietę nr 1 Rogera Federera stając się autorem wielkiej sensacji.

W Miami wspaniałą formę pokazuje para Kubot/Melo - dominując turniej deblowy. W finale pokonują amerykańską parę Monroe/Sock. To pierwszy Masters Series polsko-brazylijskiej pary. Po finale w Indian Wells - teraz wygrana w Miami. Debel Kubot/Melo zaczyna występować w roli faworyta przed największymi turniejami. Dla Łukasza i Marcelo to będzie wspaniały, niezapomniany sezon zwieńczony triumfem w najpiękniejszym turnieju. Będą m. in. niepokonani na trawie. Wrócimy oczywiście do tego wątku.

Hiszpan Nadal królem mączki

Tymczasem zaczyna się tenisowa wiosna w Europie. Czas na czerwona mączkę. Roger Federer robi przerwę - nie wystartuje w żadnym turnieju na kortach ziemnych - w tym w wielkoszlemowym Roland Garrosie. Wraca król Rafa i rządzi! Przyjeżdża do Monte Carlo w roli murowanego faworyta. To już 111. edycja jednego z najstarszych turniejów tenisowych. Słynne Players Party i oczywiście w roli gospodarza książe Albert. Jednym z gości honorowych księcia jest Włoch Nicola Pietrangeli.

Nadal straci tylko jednego seta, w swoim pierwszym meczu z Kylem Edmundem - w półfinale pokona Davida Goffina, który rundę wcześniej wyeliminuje Novaka Djokovica. W finale Rafa wygra ze swoim rodakiem Albertem Ramosem Vinolasem. Hiszpan po raz 10-ty sięgnie po tytuł w Księstwie Monaco, a w dwa tygodnie później zdobędzie 10-ty tytuł w Barcelonie.

Nieustające pasmo sukcesów na kortach ziemnych Hiszpana Rafaela Nadala trwa w kolejnym wielkim turnieju, w madryckim Mastersie. Tym razem w finale okazuje się lepszy od Austriaka Dominika Thiema. Tymczasem w deblu odnotowujemy kolejny sukces polsko-brazylijskiego debla. Kubot i Melo w finale pokonują Francuzów: Eduarda Roger Vasselina i Nicolasa Mahuta! Znów grają jak z nut.

W Rzymie na Foro Italico Rafa przegra jedyny mecz w sezonie na mączce, w ćwierćfinale z Dominikiem Thiemem. Królem Rzymu stanie się Alexander Zverev dominując w finale Novaka Djokovicia. Pierwszy wielki tytuł młodego Niemca o rosyjskich korzeniach.  Opowie mi czym był dla niego ten tytuł podczas rozmowy jaką przeprowadziłem z nim podczas Next Gen Finals w Mediolanie, późną jesienią, w listopadzie.

- Rzym dla mnie - to było coś najważniejszego w tym sezonie. Wygrać po raz pierwszy turniej tej rangi, pokonać tych wielkich tenisistów, Djokovicia w finale - szczególnie, że na korcie ziemnym... Zresztą oba Mastersy - w Montrealu pokonałem w finale Federera - mówi Zverev.

Paryski szlem zbiega się z licznymi rozważaniami w mediach na temat możliwego dziesiątego triumfu Rafy w Paryżu. La Decima jak to nazywają po hiszpańsku. Czy to w ogóle możliwe? Tak możliwe, jak najbardziej! Rafa w finale wygrywa ze Stanem Wawrinką i zdobywa Puchar Muszkieterów po raz 10! Wśród pań - sensacja. Partnerka deblowa Ali Rosolskiej z wygranego turnieju w ST Petersburgu, 19-letnia Łotyszka Jelena Ostapenko pokonuje Rumunkę Simonę Halep w paryskim finale!

Najpiękniejszy turniej w roku

Wreszcie mamy przełom czerwca i lipca, zbliża się najpiękniejszy turniej w roku. 131. już edycja Wimbledonu. Roger Federer sięga po 19-ty tytuł wielkoszlemowy i ósmy Wimbledon w karierze. Finał jest bez wyrazu - Marin Cilic nie panuje nad swoimi emocjami, gra grubo poniżej swoich możliwości, a na koniec płacze ze wzruszenia. Roger wygrywa na londyńskich trawnikach bez straty seta.

Całkiem nieźle radzi sobie Jerzy Janowicz. Półfinalista z 2013 roku najpierw rozprawia się z nadzieją kanadyjskiego tenisa, Denisem Shapovalovem, potem rozgrywa świetny mecz z Francuzem Lucasem Pouille. Nasze apetyty rosną, a z nimi nadzieje gdy w III rundzie Łodzianin mierzy się z innym Francuzem Benoit Paire'em. Tym razem to o jeden most za daleko - Polak żegna się z wimbledońską trawą - przegrywa w III setach. Zakończy sezon na 123. miejscu w rankingu - w ciągu sezonu wygra challengera we włoskim Bergamo, a w niemieckim Eckental zagra w finale. W międzyczasie w Stuttgarcie, na trawie pokona w II rundzie Bułgara Grigora Dimitrova. W listopadzie zdecyduje się na dwa zabiegi: operację oczu i kolana. Odgraża się, że 2018 rok będzie jego - oby!

Rafael Nadal z leworęcznym tenisistą z Luksemburga Gillesem Mulerem rozegra pewnie najciekawszy mecz tegorocznego Wimbledonu. W piątym secie, który trwał dwie godziny i piętnaście minut ulegnie w końcu 13:15. Gilles Muller w wieku 34 lat rozegra najlepszy sezon w karierze wygrywając dwa turnieje (Sydney  i Hertogenbosch). Tuż przed meczem, kiedy mogliśmy zajrzeć przez chwilę za kulisy Wimbledonu Rafa rozgrzewając się podskoczył jak to on - ajj - to boli - i uderzył się w głowę o framugę drzwi. Być może właśnie ten moment przesądził o jego późniejszej porażce - kto wie... Sukcesy Gilles aMullera osiągnięte po trzydziestce napawają optymizmem jeśli chodzi o karierę Janowicza - być może najlepsze jeszcze przed nim.

Agnieszka Radwańska w I rundzie pokona Serbkę Jelenę Jankovic, w II będzie dwóch bronić piłek meczowych z Amerykanką Cristiną McHale by w końcu wygrać i awansować do III rundy. Agnieszka Radwańska po zwycięstwie nad Jeleną Janković i Christiną McHale zagrała w III rundzie ze Szwajcarką Timeą Bacsinszky na Korcie Centralnym Wimbledonu. Odżyły wspomnienia sprzed lat, gdy krakowianka rozgrywała tutaj niezapomniane mecze. Tak było też teraz. Jakże Aga pasuje do tego kortu. Patrząc na przestrzeni całego sezonu to mecz z Bacsinszky, a także później z Coco Vandeweghe w US Open okażą się najlepsze w jej wykonaniu. W IV rundzie Wimbledonu nie sprosta Rosjance Swiecie Kuzniecowej. Po raz pierwszy od wielu lat nie zagra w Masters, zakończy trudny sezon w którym zmagała się z kontuzjami, z wirusami na 28. miejscu w rankingu WTA - najniższym od 2007 roku. Ale był też pozytywny akcent - ten rok 2017 przejdzie do historii jako rok jej ślubu z ukochanym, Dawidem Celtem, jej długoletnim sparingpartnerem.

Wielki sezon Polaka

Sportowe niepowodzenia Agnieszki wynagrodził nam Łukasz Kubot. Sześć wygranych turniejów w sezonie, finał ATP World Tour Finals w Londynie - sezon nadzwyczajny zwieńczony triumfem w Wimbledonie. Na trawie Łukasz wraz z brazylijskim partnerem będą zresztą niepokonani, wygrywali kolejno w Hertogenbosch, w Halle i w Wimbledonie.

W Wimbledonie Łukasz stoczył 4 mecze w 5 setach - finał był sam w sobie spektaklem, który przejdzie do historii tenisa - jako jeden z najpiękniejszych finałów debla.

Niezwykłe wzruszenia, które zgotował nam Łukasz Kubot - jego przepiękny  finał ze znakomicie grającą parą Oliver Marach/Mate Pavic - to wszystko na zawsze zapadnie w naszych sercach i umysłach.

W II rundzie Polak z Brazylijczykiem męczą się z parą austriacko niemiecką Peya/Petzschner - wygrywają 11:9 w secie V. W 1/8 finału mamy kolejny thriller - Kubot/Melo przegrywają dwa pierwsze sety - ale w końcówce dominują parę rumuńsko-pakistańską Mergea/Qureshi. Wreszcie w półfinale grają z najlepszą wtedy parą świata Kontinen/Peers i znowu mamy piątego seta wygranego 9:7. Finał to już klasyk Wimbledonu - niezwykła batalia i dramatyczna końcówka: 11/9 w V secie!

Łukosz Kubot i Marcelo Melo zakończą sezon finałem w Londynie w ATP World Tour Finals - jako para nr 1 w rankingu. Wygrają 6 turniejów, w tym Wimbledon i 3 Mastersy. Wielki sezon Polaka!

Marcin Matkowski grając w Wimbledonie z Białorusinem Maxem Mirnym awansują do ćwierćfinału pokonując w II rundzie legendarną parę Bryan Bryan. Wcześniej z Pakistańczykiem Qureshim wygra turniej w Auckland w Nowej Zelandii, a w parze z Hindusem Bopanną zagra w finale w Dubaju.

Z wyczynową karierą pożegna się Mariusz Fyrstenberg,  wieloletni partner Marcina Matkowskiego - razem wygrywali wielkie turnieje, grali też w finale US Open i w finale w Londynie w ATP World Tour Finals. Pożegnanie ma miejsce podczas Challengera w Szczecinie.

Magda Linnette rozegra najlepszy sezon w karierze - zakończy go na 72. miejscu w rankingu WTA.

Wimbledon pań wygra Hiszpanka Garbine Muguruza - w finale pokona Venus Williams. Sezon w kobiecym tenisie był jeszcze bardziej zaskakujący niż ten męski. Dziewięć różnych tenisistek wygrało dziewięć największych turniejów. W US Open triumfowała Amerykanka Sloane Stephens wygrywając ze swoją rodaczką Madison Keys. Dunka o polskich korzeniach Karolina Woźniacka zdobyła tytuł w kobiecym Masters w Singapurze i zakończyła sezon na III miejscu w rankingu WTA - za Rumunką Halep i Hiszpanką Garbine Muguruzą.

U panów na trzecim miejscu w rankingu zakończy sezon Bułgar Grigor Dimitrov. Wygra w Cinncinatti - z Kyrgiosem w finale i przede wszystkim londyńskie ATP World Tour Finals pokonując w ostatnim meczu Belga Davida Goffin.

Wcześniej w Montrealu po drugi tytuł Masters sięgnie Alexander Zverev pokonując w finale Rogera Federera. W II rundzie będzie bronił dwóch meczboli z Francuzem Richardem Gasquet. Niemiec z Francuzem rozegrają też najdłuższą wymianę turnieju - 49 uderzeń.

W Kanadzie formą błyśnie też jeden z trzech nastolatków w pierwszej setce, ten najbardziej utalentowany - Denis Shapovalov. W 1/8 finału pokona samego Rafaela Nadala.

Next Gen Finals w Mediolanie wygra Koreańczyk Chung pokonując w finale Rosjanina Rubliowa. A w Londynie, w ATP World Tour Finals triumfuje Grigor Dimitrov. Jego finałowy rywal David Goffin w londyńskim turnieju pokona Nadala i Federera - to wielki wyczyn.

Równowaga Noaha

Wreszcie w Lille Francja zdobędzie po 16 latach Puchar Davisa pokonując w finale Belgię. Mistrz Roland Garros sprzed laty Yannick Noah poprowadzi Les Bleus po raz trzeci do triumfu w Pucharze Davisa jako kapitan. W rozmowie, jaką z nim przeprowadziłem ciekawie opowiedział czym była i czym jest dla niego sława.

- Moment wygranej, chwila triumfu to coś cudownego. Ale jest też druga strona medalu. Zwycięstwo, sława - to wiąże się z samotnością. Na szczycie jesteś sam. A ja lubię ludzi. Lubię rzeczy zwykłe. Proste, małe rzeczy, moje małe szczęście. A sława ci to odbiera, tę prostotę. Dla mnie piękny szczęśliwy dzień jest taki: wstać rano, usiąść na ławce, poczytać książkę, pójść do piekarni, porozmawiać z ludźmi, obserwować świat. Kiedy jesteś sławny - stajesz się aktorem - inni cię obserwują, oceniają. A ja lubię być widzem, obserwować innych, rozkoszować się tym. Dlatego znalazłem równowagę, żyję na łódce, zrobiłem podróż dookoła świata. Owszem, czasami zagram sobie w tenisa tu i tam - ale moje życie jest gdzie indziej...

Jeśli chodzi o polski tenis warto jeszcze nadmienić, że Kamil Majchrzak i Hubert Hurkacz rozegrali dobry sezon, obaj awansowali do finałów turniejów rangi Challenger Tour (Kamil w Taszkiencie, a Hubert w Shenzen) i zobaczymy ich w eliminacjach do Australian Open. Tak jak zresztą Magdę Fręch. Maja Chwalińska została mistrzynią Europy do lat 16-tu, a Iga Świątek grała w finale prestiżowego Trofeo Bonfiglio, ale w czerwcu odniosła kontuzję i powoli wraca do formy. Grając razem awansowały do finału debla juniorskiego Australian Open. Wreszcie gliwiczanin Martyn Pawelski wygrał Longines Future Tennis Aces w Paryżu, międzynarodowy turniej do lat 13-tu.