Postawa naszej reprezentacji do lat 21 podczas mistrzostw, które odbyły się w Polsce

Drużynie Marcina Dorny nie pomogli ani fantastyczni kibice, ani luksusowe warunki długich przygotowań. W grupie nie mieliśmy szans ze Słowacją, a w ostatnim meczu z Anglią w Kielcach (0:3) nasi napastnicy widzieli bramkarza rywali z bliska tylko raz. Kiedy stali obok siebie w tunelu z szatni...

Odmowa Milika i Zielińskiego

Piłkarze Napoli mogli wzmocnić drużynę Marcina Dorny na Euro U-21, ale wykręcili się sianem. Tak naprawdę nie odmówili Dornie, ale polskim kibicom, którzy chcieli zobaczyć ich w akcji.

0:4 w Kopenhadze

Po raz pierwszy drużynie narodowej pod wodzą Adama Nawałki przytrafił się aż taki łomot. W meczu z Duńczykami Polacy nie mieli żadnych szans. Pojawiła się też przez to rysa na pomniku Adama Nawałki, który ewidentnie pomylił się w wyborach personalnych.

1:7 reprezentacji do lat 19 w meczu z Anglią

Co prawda to był tylko mecz towarzyski, ale hymny odgrywano, a podopieczni Dariusza Dźwigały wystąpili w nim z orzełkami na piersi. Po 33 minutach było już 0:7. Wstyd. To idealne podsumowanie postawy naszych „nadziei”.

Mistrz Polski w eliminacjach Ligi Mistrzów i Ligi Europy

O ile przegraną w Kazachami z Astany można było jeszcze jakoś usprawiedliwić, bo budżet tego klubu jest podobno większy niż Legii, to znalezienie czegokolwiek na obronę blamażu z mołdawskim Sheriffem Tyraspol jest nierealne.

Występ naszych drużyn klubowych na arenie międzynarodowej

Odpadli zgodnie wszyscy zanim skończyło się lato. A później była tylko licytacja który z naszych przedstawicieli odpadł ładniej. Wyszło na to, że najładniej odpadła Arka Gdynia. Bo z honorem.

Prezes Legii Dariusz Mioduski

Najpierw zapowiedział publicznie, że nie zwolni trenera Magiery, bo ma do niego zaufanie, a współpraca będzie trwała latami po czym go zwolnił. I weź tu człowieku ufaj zarządzającym polską piłką. Jako wytrawny biznesmen musiał przecież wiedzieć, że słowo zazwyczaj bywa cenniejsze od pieniędzy. Żeby nie było wątpliwości: jak najbardziej prezes miał powody, aby wymienić trenera. Chodzi jednak o okoliczności.

Prezesi klubów ekstraklasy ogólnie

Z jakąś zastanawiającą satysfakcją kręcą trenerską karuzelą. W ciągu pół roku wymienili dziewięciu trenerów na szesnastu możliwych. Dzięki takiemu podejściu trener przechadzający się po klubie jest wskazywany palcami z politowaniem przez innych pracowników: patrzcie to facet, którego za chwilę wyrzucą.

Grzegorz Krychowiak

W 2017 roku zagrał tylko w dwóch meczach, w których jego klub wygrał. Owszem miał kontuzję, pecha itd. Ale wyraźnie dokonywał też złych wyborów sportowych. Najpierw uwierzył, że da radę w Paris Saint Germain, a później spróbował ratunku w West Bromwich, która to drużyna dobrze płaci, ale beznadziejnie gra w piłkę.

Cracovia pod wodzą Michała Probierza

Mimo całej sympatii do pana Michała i ciągłej wiary w jego talent (prędzej czy później zostanie pewnie selekcjonerem reprezentacji) nie sposób nie zauważyć, że szkoleniowiec, który w poprzednim sezonie omal nie zdobył mistrzostwa z Jagiellonią notuje niebywały zjazd. Z Cracovią przegrał dziewięć meczów w tym prestiżowe derby z Wisłą i trwa na stanowisku tylko dlatego, że właściciel klubu `Janusz Filipiak chce być oryginalny i trenera nie zmienia.

2:2 z Wyspami Owczymi

Szalona radość piłkarzy Czesława Michniewicza (reprezentacja U-21) po golu na 2:2 w ostatniej minucie jest w pełni uzasadniona. Uniknęli prawdopodobnie największej wpadki w historii polskiej piłki jaką byłaby porażka z krajem, który ma tylu mieszkańców co Józefów i Nadarzyn. Dzięki temu remis można nazwać tylko zwykłym obciachem.