Piłka nożna

Gwiazda Bayernu Monachium przedłużyła...

Frank Ribery czy Arjen Robben nie będą już młodsi i świetnie zdają sobie z tego sprawę włodarze Bayernu. W związku z tym szukają potencjalnych wzmocnień w ofensywie. Według hiszpańskiej gazety "AS" na celowniku Bawarczyków pojawił się Carrasco, który nie notuje najlepszego okresu w Atletico. Do transakcji ma dojść już w trakcie zimowego okienka transferowego.

 

Za transferem przemawia fakt, że Belg otrzymał w grudniu pozwolenie, by odejść z Wanda Metropolitano. O tym, że nie liczy już na napastnika zakomunikował władzom "Los Rojiblancos" sam Diego Simeone.

 

Trener madrytczyków skorzystał z Carrasco w tym sezonie 18 razy, ale belgijski skrzydłowy zdobył tylko 3 bramki i zanotował 3 asysty. Ostatnio mecze regularnie zaczynał na ławce rezerwowych. W Madrycie stwierdzono więc, że 24-latka warto spieniężyć. Jego kontrakt wygasa dopiero latem 2022 roku.

 

Co ciekawe Niemcy interesowali się Belgiem już w 2015 roku. Wtedy wyścig po zawodnika AS Monaco wygrali jednak madrytczycy, którzy zapłacili za niego ponad 17 milionów euro.

 

Carrasco od tamtego czasu pojawiał się na boisku 114 razy. Strzelił 22 gole, do których dorzucił 14 asyst. Może grać zarówno na lewym, jak i na prawym skrzydle.