Chorwat przez trzy rundy niemiłosiernie rozbijał Mańkowskiego i odebrał mu pas kategorii półśredniej organizacji KSW. "Diabeł tasmański" nie był w stanie wyjść do czwartej rundy i jego narożnik postanowił przerwać walkę. Warto zaznaczyć, że Soldic walkę przyjął zaledwie kilka dni przed galą.

 

Polak po pojedynku wyglądał koszmarnie. Miał zmasakrowaną twarz i był niesamowicie zmęczony. Mańkowski jednak nawet w takich okolicznościach nie zapomina o swoich fanach, którzy zawsze gorąco go dopingują. Jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu zebrał siły i podziękował za wielkie wsparcie.

 

W czasie świąt, kiedy wojownik zebrał myśli i ochłonął po tej przykrej walce, napisał na swoim oficjalnym koncie na Facebooku post skierowany właśnie do swoich fanów. – "Przepraszam wszystkich...wkrótce opowiem więcej na temat tego wszystkiego... Dziękuje, że jesteście ze mną! " – napisał.

 

Cała sytuacja do obejrzenia w załączonym materiale wideo.