Nim mecz się na dobre rozpoczął katowiczanie objęli prowadzenie. W 50. sekundzie Marek Strzyżowski wykorzystał błąd defensywny Cracovii i pokonał Rafała Radziszewskiego. Odpowiedź "Pasów" przyszła bardzo szybko. Do wyrównania doprowadził Tomas Sykora. Potem krakowianie uzyskali sporą przewagę i wydawało się, że kolejne gole dla mistrzów Polski są kwestią czasu. Jednak to goście ponownie wyszli na prowadzanie, gdy Dawid Majoch precyzyjnym strzałem zaskoczył Radziszewskiego.

 

Katowiczanie z prowadzenia cieszyli się tylko 36 sekund. Lukas Zib przejął krążek i strzałem z backhandu pokonał Kamila Kosowskiego. Gdy wydawało się, że pierwsza tercja zakończy się remisem, Strzyżowski został odesłany na ławkę kar. Cracovia dobrze rozegrała zamek i Zib potężnym strzałem z okolic niebieskiej linii posłał krążek w górny róg. Do syreny oznajmiającej przerwę brakowało pięć sekund.

 

W drugiej tercji wciąż przeważali krakowianie, ale tylko raz udało im się umieścić krążek w siatce. Zrobił to po raz drugim w tym meczu Sykora. Słowak dobił strzał swojego rodaka – Petera Novajovsky’ego. Katowiczanie dopiero w końcówce tercji, gdy na ławce kar przebywał Oliver Paczkowski, poważniej zagrozili bramce Radziszewskiego.

 

W ostatniej tercji poziom gry obniżył się. Cracovia starała się kontrolować grę, a katowiczanie nie bardzo potrafili przejąć inicjatywę. Najbliższej zdobycia bramki byli w 49. minucie, gdy Strzyżowski trafił w słupek. Chwilę później na ławkę kar odesłany został Rafał Dutka, ale to grające w osłabieniu "Pasy" strzeliły gola. Kosowski stracił krążek za bramką na rzecz Filipa Drzewieckiego, a ten bez problemu umieścił go w siatce. Chwilę później Kosowski przepuścił strzał Damina Kapicy i losy meczu zostały ostatecznie rozstrzygnięte.

 

Czwartkowy finał rozpocznie się o godzinie 17.30 i będzie rewanżem za ubiegłoroczne spotkanie, w którym GKS Tychy pokonał w Nowym Targu Cracovię 3:0.

 

Comarch Cracovia Kraków – Tauron KH GKS Katowice 6:2 (3:2, 1:0, 2:0)

 

Bramki: 0:1 Marek Strzyżowski (1), 1:1 Tomas Sykora (3), 1:2 Dawid Majoch (18), 2:2 Lukas Zib (19), 3:2 Lukas Zib (20), 4:2 Tomas Sykora (30), 5:2 Filip Drzewiecki (53), 6:2 Damian Kapica (54).

 

Kary – Cracovia: 22 (w tym 10 minut dla Filipa Drzewieckiego); GKS: 10 minut. Widzów: 1500.

 

Comarch Cracovia Kraków: Rafał Radziszewski – Lukas Zib, Peter Novajovsky, Tomas Sykora, Petr Sinagl, Petr Kalus – Mateusz Rompkowski, Patryk Noworyta, Maciej Urbanowicz, Kasper Bryniczka, Filip Drzewiecki – Maciej Kruczek, Patryk Wajda, Teddy Da Costa, Krystian Dziubiński, Damian Kapica – Bartosz Dąbkowski, Rafał Dutka, Oliver Paczkowski, Paweł Zygmunt, Adam Domogała.

 

Tauron KH GKS Katowice: Kamil Kosowski – Jakub Wanacki, Martin Cakajik, Marek Strzyżowski, Jesse Rohtla, Andrej Themar – Dusan Devecka, Lukas Martinka, Tomasz Malasiński, Bartosz Fraszko, Patryk Wronka - Bogusław Rąpała, Jakub Grof, Dominik Nahunko, Radosław Sawicki, Denis Dalidovich – Patryk Krężołek, Oskar Krawczyk, Dawid Majoch, Michał Rybak, Maciej Rybak.