28-letni Paris odniósł dziewiąte pucharowe zwycięstwo w karierze. Po raz pierwszy na najwyższym stopniu podium stanął niemal równo pięć lat temu właśnie w Bormio.

"Dobrze pojechałem górę i to zadecydowało. Trasa nie była łatwa, było dużo uskoków" - powiedział Paris.

Kilku alpejczyków nie poradziło sobie z czwartkowym zjazdem. Najgroźniejszy wypadek miał Niemiec Dominik Schwaiger, który śmigłowcem został przetransportowany do szpitala.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał Austriak Marcel Hirscher, który w czwartek nie startował. Liderem klasyfikacji zjazdu pozostał Svindal.

Organizatorzy zjazdu w Bormio mieli kłopoty z przygotowaniem trasy. Z tego powodu odwołano środowy trening, a zawody rozpoczęto z niemal godzinnym opóźnieniem. Z dalekim numerem do rywalizacji przystąpi Paweł Babicki.

Wyniki:

1. Dominik Paris (Włochy)        1.56,95
2. Aksel Lund Svindal (Norwegia) 1.56,99
3. Kjetil Jansrud (Norwegia)     1.57,12
4. Beat Feuz (Szwajcaria)        1.57,26
5. Hannes Reichelt (Austria)     1.57,34
6. Matthias Mayer (Austria)      1.57,56