Wyczyn 31-letniego Rondo jest tym bardziej godny uwagi, że dokonał tego w ciągu zaledwie 30 minut. Do swoich 25 asyst doświadczony rozgrywający dodał siedem zbiórek i dwa punkty.

- Najważniejszą sprawą jest to, że mamy zwycięstwo. A ja osobiście uwielbiam podawać piłkę - przyznał zawodnik.

Do tej pory najlepszym wynikiem Rondo w karierze były 24 asysty. Rekord NBA wciąż należy do Scotta Skilesa, który w 1990 roku zanotował 30 takich zagrań.