Wychowanek LKS-u Goczałkowice Zdroju od październikowego meczu reprezentacji Polski z Czarnogórą zmagał się z poważną kontuzją. W spotkaniu rozgrywanym w ramach eliminacji do MŚ 2018 wieloletni gracz BVB naderwał więzadło w kolanie. Obyło się jednak bez operacji, a rehabilitacja przyniosła pożądane efekty. Dlatego po nowym roku "Piszczu" będzie mógł wrócić do gry w Bundeslidze.

 

59-krotny reprezentant Biało-Czerwonych trenował już pod czujnym okiem fizjoterapeuty kadry - Bartłomieja Spałka. Teraz niemiecki magazyn "Kicker" poinformował, że podpora polskiej drużyny narodowej, jak i Borussii może wznowić treningi z pełnym obciążeniem. Jeżeli wszystko będzie układało się po myśli zawodnika, to z pewnością będzie brany pod uwagę przez trenera Petera Stoegera przy ustalaniu składu na najbliższy mecz.

 

Pierwsze spotkanie w 2018 roku zespół z Dortmundu rozegra 14 stycznia przeciwko VfL Wolfsburg. Polscy kibice liczą, że podczas tego spotkania zobaczą w akcji dwóch rodaków - Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego.