Pochodzący z Ukrainy, ale grający w reprezentacji Rosji zawodnik to jeden z najwyższych siatkarzy na świecie. Z racji wzrostu najczęściej występuje na pozycji środkowego, czasami zdarza mu się również grać jako atakujący.

 

Dosyć dziwna była więc decyzja szkoleniowca Biełogorje, który zdecydował się przesunąć go na przyjęcie w meczu z Dinamo LO. Wiadomo, że siatkarz mierzący 2,18 m może mieć problemy na tej pozycji. Z przyjęciem zagrywki miał lekkie problemy, dużo lepiej radził sobie w akcjach ofensywnych.

 

 

 

Zespół z Biełgorodu wygrał ostatecznie 3:0. Ciekawe, na ilu jeszcze pozycjach swoich sił spróbuje Muserski. Zapewne zarówno libero jak i rozgrywającym byłby marnym.