Czołowe miejsca zajmują specjaliści od konkurencji szybkościowych, którym trudno będzie obronić przewagę w drugiej części kombinacji - slalomie. Faworytem piątkowych zawodów jest broniący małej Kryształowej Kuli w tej konkurencji Francuz Alexis Pinturault, tracący do Parisa 1,65.

Z dalszym numerem startowym na trasę wyruszy Paweł Babicki. Polak w czwartkowym zjeździe zaimponował umiejętnością jazdy na jednej narcie. Po tym, jak druga wypięła mu się na jednym ze skrętów, pokonał w ten sposób większość trasy, wzbudzając aplauz kibiców. Do zwycięskiego Parisa stracił jednak ponad pół minuty.

Slalom do kombinacji zaplanowano na godz. 15.