Białkowski strzeże bramki Ipswich od sezonu 2014/15. W obecnych rozgrywkach Championship, w których zespół ze wschodniej Anglii zajmuje 10. miejsce, Polak jest postacią wyróżniającą się. W siedmiu z 24 meczów 30-latek zachował czyste konto, a swoimi pewnymi interwencjami zwrócił uwagę 16. klubu Premier League.

Białkowski, który trafił do Anglii w styczniu 2006 roku, nie miał jeszcze okazji spróbować się na najwyższym szczeblu rozgrywek. Czy los sprawi mu niespodziankę i w wieku 30 lat trafi w końcu do jednej z najlepszych lig świata? Jeśli idzie o Polaków, w Premier League występują obecnie Łukasz Fabiański (Swansea City), Artur Boruc (AFC Bournemouth) i Grzegorz Krychowiak (West Bromwich Albion).

Crystal Palace nie ma obecnie bramkarza, który byłby zdecydowanym numerem jeden - 30-letni Wayne Hennessey i 38-letni Julian Speroni podzielili się rundą jesienną praktycznie po połowie. W klubie z ich postawy nie są jednak specjalnie zadowoleni i stąd właśnie w orbicie zainteresowań londyńczyków znalazł się Białkowski. Czy okaże się lekarstwem na ich problemy?