Przed spotkaniem gospodarze mogli mieć problem z utrzymaniem wysokiego morale, ponieważ w ostatnich ośmiu meczach aż siedmiokrotnie musieli uznać wyższość rywali (wliczając przegrane 0:1 spotkanie 1/16 finału Pucharu Włoch z Chievo). Optymizmu nie wzbudzała również ich pozycja w tabeli - po 18. kolejkach zajmowali 18. lokatę, czyli pierwszą zagrożoną spadkiem do Serie B.

W diametralnie odmiennej sytuacji znajdowali się podopieczni Maurizio Sarri'ego, którzy piastowali funkcję liderów najwyższej włoskiej klasy rozgrywkowej, mając o jedną porażkę mniej od broniącego "scudetto" po raz siódmy z rzędu Juventusu.

Mecz rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami od ataków gości, którzy zamknęli praktycznie piłkarzy Crotone na ich własnej połowie. Napór neapolitańczyków zakończył się otwarciem wyniku w 17. minucie, gdy po kapitalnej akcji Marka Hamsika, Jorginho oraz Allana pierwszy z wymienionych pokonał Alexa Cordaza.

Bliski szczęścia w pierwszej połowie był również Dries Mertens, jednak jego strzał z rzutu wolnego był minimalnie niecelny.

Osiem minut po przerwie Adrian Stoian dał sygnał do ataku Crotone, jednak jego strzał spoza pola karnego minął prawy słupek bramki Pepe Reiny. Jedenaście minut później bliski powiększenia prowadzenia był Jose Callejon, jednak trafił w poprzeczkę. Pozostałe próby przyjezdnych w imponującym stylu bronił Cordaz, choć koncentrację pomiędzy słupkami Napoli zachowywał również Reina, w rezultacie czego wynik spotkania już się nie zmienił.

W 67. minucie na plac gry wbiegł Zieliński, zastępując Lorenzo Insignie, jednak nie wyróżnił się niczym szczególnym.

FC Crotone - SSC Napoli 0:1 (0:1)

Bramki: Hamsik 17'.

Crotone: Cordaz - Faraoni (81' Romero), Simić (46' Samprisi), Ceccherini, Martella - Rohden, Barberis (73' Crociata), Mandragora - Trotta, Budimir, Stoian.

Napoli: Reina - Maggio, Albiol, Koulibaly, Hysay - Allan, Jorginho (77' Diawara), Hamsik -  Callejon, Mertens (89' Rog), Insigne (67' Zieliński).

Żółte kartki: Ceccherini - Jorginho, Albiol.

Sędzia: Maurizio Mariani.