Alonso zamieścił na Twitterze zdjęcie ze świętowania, opatrzył je też podziękowaniami za życzenia w trzech językach, hiszpańskim, angielskim i włoskim.

Chwilę później twitta "podał" inny zawodnik "The Blues" Cesc Fabregas. "Dzięki za zaproszenie!" - napisał.

Alonso, być może w ferworze świątecznych i urodzinowych przygotowań, zapomniał zaprosić klubowego i reprezentacyjnego kolegę na swoje urodziny. Sądząc jednak po reakcji Fabregasa, obrócił on raczej całą sytuację w żart, zawstydzając przy okazji jubilata w internecie.