Przed meczem w "Teatrze marzeń" Manchester United utracił miano wicelidera, ponieważ na Stamford Bridge, plasująca się po 20. kolejkach na 3. miejscu Chelsea rozstrzelała Stoke City 5:0. W rezultacie podopieczni Antonio Conte przeskoczyli w tabeli ekipę Jose Mourinho, mając na koncie zaledwie dwa punkty więcej.

Southampton dzielił zaś rzeczywistość Stoke, balansując na granicy strefy spadkowej i legitymując się dorobkiem 19 punktów, czyli ponad dwukrotnie mniejszym niż "Czerwone Diabły".

Wynik meczu mógł zostać otwarty już w 4. minucie, jednak w klarownej sytuacji fatalnie pomylił się Romelu Lukaku, który uderzył piłkę głową wysoko nad poprzeczką bramki Alexa McCarthy'ego. Spotkanie dla Belga ledwie się zaczęło, a już musiało się skończyć, ponieważ w 8. minucie zderzył się on głową z jednym z zawodników Southampton, po czym został zniesiony z placu gry na noszach.

W 27. minucie bardzo bliski szczęścia był Juan Mata, jednak jego dobitkę w niesamowity sposób obronił bramkarz gości. Kibice na Old Trafford nie mogli uwierzyć własnym oczom, ponieważ parada McCarthy'ego naprawdę była nie z tej ziemi!

Swoje szanse miało również Southampton, a najbardziej aktywnym zawodnikiem w ekipie "Świętych" był James Ward-Prowse, który raz za razem nękał Davida De Geę, jednak Hiszpan był tego dnia nie do pokonania.

W drugiej połowie klarownych sytuacji było jak na lekarstwo. Bliscy sprawienia niespodzianki byli gracze Southampton, a konkretnie Shane Long, którego strzał z 51. minuty przytomnie obronił De Gea.

Kibice nie obejrzeli tego dnia ani jednego gola, a remis o wiele bardziej usatysfakcjonował gości. Strata dwóch punktów kosztowała bowiem Manchester United spadek w tabeli na 3. miejsce i oddanie tytułu wicelidera w ręce Chelsea.

 

Całe spotkanie na ławce rezerwowych gości przesiedział Jan Bednarek.

Manchester United - Southampton FC 0:0

Manchester: De Gea - Young, Lindelof, Jones, Shaw - Pogba, Matić - Mata, Lingard, Mkhitaryan (65' Martial) - Lukaku (14' Rashford).

Southampton: McCarthy - Stephens, Yoshida, Hoedt, McQueen - Romeu - Tadić (82' Lemina), Hojbjerg, Ward-Prowse, Boufal (85' Redmond) - Long (80' Gabbiadini).  

Żółte kartki: Lingard, Matić - Boufal, Hoedt, Hojbjerg, Ward-Prowse.
Sędzia: Craig Pawson.