Krystian Natoński: Nie ukrywam, że ten turniej to doskonały pretekst, aby zapytać się o podsumowanie 2017 roku. Jaki on był w pana przypadku?

Piotr Gacek: Można powiedzieć, że dla mnie to był rok przemian, ponieważ w kwietniu zakończyłem karierę sportową, którą praktycznie wiodłem przez większą część swojego życia. Dlatego ten rok jest dla mnie przełomowy, bo przede mną nowe cele i nowe wyzwania. Rok 2017 na pewno nie był rokiem łatwym, ale z racji tego w jaki sposób zakończyłem karierę – to szczęśliwy.

Ten rok to także nowa praca w klubie ONICO Warszawa.

Jest to początek nowej drogi, początek pracy, ponieważ praktycznie współpracę rozpoczęliśmy od grudnia, więc wszystko poznaję. Mam nadzieję, że moja osoba przyczyni się do tego, aby klub zrobił jeszcze krok do przodu. Wierzę, że ten projekt warszawskiej siatkówki razem z firmą ONICO wspólnie się uda.

A jaki to był rok dla polskiej siatkówki?

Na pewno nie był to łatwy rok, bo nie udało się osiągnąć zamierzonych celów, ale ten rok zamykamy i przed nami kolejny, także bardzo trudny, bardzo intensywny z mistrzostwami świata na czele. Przed nami chyba najbardziej oczekiwany wybór selekcjonera, który dobierze skład i poukłada wszystko przed mistrzostwami. W 2017 roku nie było sukcesów, ale z każdej porażki i każdego meczu można wyciągnąć jakieś pozytywne aspekty, które później w przyszłości zbudują nową drogę dla polskiej siatkówki.

Cała rozmowa z Piotrem Gackiem w załączonym materiale wideo.