Siatkówka

Gruszka: Jestem gotowy zostać selekcjonerem...

Turniej piłkarski był tak naprawdę tylko pretekstem do tego, aby móc zobaczyć w jednym miejscu aż tylu przedstawicieli różnych dyscyplin sportowych, a także aktorów i piosenkarzy. Sami zainteresowani byli jednak zmotywowani, aby na parkiecie pokazać się z jak najlepszej strony i dostarczyć kibicom sporych emocji.

 

Główny organizator, a więc Jakub Błaszczykowski słynie z okazywania dobroci dla drugiego człowieka, stąd także pomysł o założeniu fundacji „Ludzki Gest”, która pomaga tym najbardziej potrzebującym, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Ponadto dochody z piątkowego turnieju miały wspomóc rodziny polskich żołnierzy, którzy polegli lub zostali ranni podczas misji w Afganistanie.

 

Na boisku zaprezentowały się cztery drużyny wśród, których można było dostrzec m.in. takie nazwiska jak Piotr Gruszka, Piotr Gacek, Joanna Jędrzejczyk, Artur Siódmiak, Maciej Janowski, Kajetan Kajetanowicz, a także Jerzy Brzęczek, Kamil Wilczek, Tomasz Iwan oraz Marcin Wasilewski. To właśnie ten ostatni wraz ze swoim zespołem „czerwonych” mógł cieszyć się z końcowego triumfu po wygranym konkursie rzutów karnych z ekipą „zielonych”, gdzie grał m.in. Błaszczykowski. Oczywiście kolejność nie miała tutaj większego znaczenia, bowiem najważniejszy był udział, szczytny cel oraz okazja dla kibiców, aby mogli z bliska zobaczyć swoich idoli. - Emocje były naprawdę bardzo duże, przyszło sporo ludzi, z czego się cieszę. Dziękuję Kubie za zaproszenie, już wielokrotnie mogłem z nim pokopać piłkę. Zjawiło się mnóstwo fajnych osób – zaznaczył Gacek.

 

Po turnieju piłkarskim nadszedł czas na koncert gwiazd polskiego hip-hopu, a organizatorzy już myślą o tym co za rok, czyli o trzeciej edycji „Świątecznego Grania z Kubą”.