ONICO od prawie dwóch miesięcy pozostaje w polskich halach niepokonane. Ostatnie pięć spotkań to pięć zwycięstw drużyny Stephane'a Antigi. Ostatnio okazywała się ona lepsza kolejno od Warty Zawiercie (3:2), Jastrzębskiego Węgla (3:0), Asseco Resovii Rzeszów (3:0), Indykpolu AZS Olsztyn (3:1) i Cuprum Lubin (3:0). Stołeczni siatkarze musieli jednak zostawić na parkietach dużo serca, bo rywale nie ułatwiali im zadania nawet w potyczkach kończących się wynikiem 3:0.

 

- W trzecim secie była prawdziwa wojna nerwów. Pokazaliśmy jednak, że jesteśmy drużyną, która się nie poddaje, obojętnie jaki byłby wynik, bo w trzecim secie przegrywaliśmy chyba sześcioma punktami - powiedział oficjalnej stronie klubowej po ostatnim spotkaniu z lubinianami Antoine Brizard, rozgrywający stołecznego zespołu.

 

ONICO plasuje się obecnie na piątej pozycji w tabeli, z zaledwie jedno- i dwupunktową stratą kolejno do Asseco Resovii i Trefla Gdańsk, które mają na koncie o jeden mecz więcej.

 

Podobną passą nie mogą pochwalić się siatkarze z Radomia. Podopieczni Roberta Prygiela grają w lidze w kratkę. Ostatnio na przemian wygrywali i schodzili z parkietu pokonani. W czasie, gdy ONICO notowało serię pięciu zwycięstw, Cerrad Czarni pokonywali Łuczniczkę Bydgoszcz (3:1), Cuprum Lubin (3:2) i Indykpol AZS Olsztyn (3:0), przeplatając te wygrane porażkami przeciwko Treflowi Gdańsk (1:3) i Jastrzębskiemu Węglowi (0:3). Radomianie okupują aktualnie jedenastce miejsce, mając na koncie 18 "oczek", czyli o 10 mniej niż ich stołeczny rywal.

 

Dodatkowego smaczku jednemu z ostatnich meczów 2017 roku dodaje fakt, że w obu ekipach znajdują się osoby związane w przeszłości z piątkowym przeciwnikiem. Michał Filip i Wojciech Żaliński w przeszłości byli siatkarzami ONICO (pierwszy z nich nie zagra z powodu kontuzji), z kolei w Radomiu grał i wychował się rozgrywający warszawskiej drużyny Jan Firlej.

 

Transmisja meczu Onico Warszawa – Cerrad Czarni Radom od godz. 18:00 w Polsacie Sport.