W czerwcu Piechota wystąpił w walce wieczoru gali Cage Warriors 85, na której zmierzył się z Jasonem Radcliffe'em o pas kategorii średniej. Pokazał się wtedy z niesamowitej strony, nokautując rywala w trzydzieści dwie sekundy! "Imadło" popisał się wtedy kapitalnym lewym sierpowym na ucho, po którym przeciwnik padł jak rażony piorunem.

 

To właśnie za tę akcję Piechota został uhonorowany przez organizację Cage Warriors, która z czterech wybranych nokautów musiała wybrać ten najlepszy. Polak w pokonanym polu zostawił m.in. nowego mistrza KSW Roberto Soldica.

 

A wracając do Piechoty... Ta wygrana otworzyła mu drogę do największej organizacji MMA na świecie. Na gali UFC w Gdańsku zaliczył udany debiut, pewnie pokonując na punkty Jonathana Wilsona.