Drugie miejsce zajął w poniedziałek Niemiec Richard Freitag, a trzecie Norweg Anders Fannemel.

 

Stoch jest pierwszym polskim skoczkiem narciarskim, który wygrał dwa pierwsze konkursy Turnieju Czterech Skoczni. Dzięki temu umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej tegorocznej imprezy.

 

Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi i zwycięzca poprzedniej edycji TCS, w Ga-Pa był liderem po pierwszej serii, w której uzyskał 135,5 m. Drugi ze stratą 1,4 pkt był Słoweniec Tilen Bartol (136 m), a trzeci ze stratą 2,4 pkt zwycięzca pierwszych zawodów sezonu w Wiśle Japończyk Junshiro Kabayashi - 137 m.

 

Pozostali Polacy wypadli także dobrze, do finału obok Stocha awansowali jeszcze Dawid Kubacki, Maciej Kot, Piotr Żyła i Stefan Hula. Odpadł tylko Jakub Wolny, który przegrał w parze Markusem Eisenbichlerem. Niemiec uzyskał 128,5 m, o jeden metr więcej od Polaka.

 

Pierwsza seria zakończyła się sensacyjną porażką dwukrotnego mistrza świata Austriaka Stefana Krafta, który uzyskał 122,5 m, ale jego rywal w parze Słoweniec Ziga Jelar wylądował o trzy metry dalej. Kraft zajął najgorsze, szóste miejsce w klasyfikacji "szczęśliwych przegranych" (31. w konkursie), podczas gdy awans do finału otrzymuje tylko czołowa piątka.

 

W finale nic początkowo nie zapowiadało horroru pogodowego, jaki czekał dwóch najlepszych po pierwszej serii. Początkowo rozgrywano go w dobrych, zbliżonych dla wszystkich warunkach wietrznych. Żyła i Hula skoczyli po 126 m, te odległości nie pozwoliły im na zdecydowaną poprawę swoich lokat, ostatecznie uplasowali się odpowiednio na 25. i 27. pozycji.

 

Kot doleciał do 133 m, ale pomimo tego nie utrzymał 15. miejsca po pierwszej serii, zajął w Ga-Pa 18. lokatę. Kubacki wylądował na 133,5 m i uplasował się na 12. pozycji.

 

Horror pogodowy zaczął się po próbie trzeciego po pierwszej serii Japończyka Kobayashiego - 131,5 m. Na skoczni nagle znacznie wzmógł się wiatr, wszystkie wskaźniki mierzącego jego prędkość pokazywały, że zawodów nie można chwilowo kontynuować. Jury natychmiast zdjęło z belki przedostatniego Bartola, Słoweniec przez kilka minut nie zdejmował nart, czekając na poprawę pogody.

 

Stoch, który już także był przygotowany do próby, czekał na górze razem ze Słoweńcem. Skoczek z Zębu, bardzo skupiony, spokojnie się koncentrował. Na szczęście po kilkunastu minutach oczekiwania tuż przy belce startowej, gdzie porywy zimnego wiatru nie wpływały korzystnie na formę, jury pozwoliło na kontynuowanie zawodów.

 

Bartol osiągnął 133,5 m i zajął ostatecznie 5. miejsce. Tuż po nim Stoch oddał najdłuższy skok w konkursie, wylądował na 139,5 m i zapewnił sobie zwycięstwo.

 

Czekający na dole skoczni niektórzy zawodnicy byli tym chyba trochę zawiedzeni. Liczyli na wygraną, być może na to, że Stoch, zmęczony oczekiwaniem na górze, swoją próbę popsuje. To chyba było powodem, że dość długo trwały przygotowania do ceremonii dekoracji, gdyż trzeba było pilnie odnaleźć taśmę z polskim hymnem.

 

W klasyfikacji generalnej PŚ Stoch awansował na drugie miejsce, zwycięzca dwóch konkursów TCS ma w dorobku 523 pkt. Nadal prowadzi Freitag - 710 pkt.

Wyniki:
   
    1. Kamil Stoch (Polska)             283,4 (135,5/139,5)
    2. Richard Freitag (Niemcy)         275,8 (132,0/137,0)
    3. Anders Fannemel (Norwegia)       270,2 (132,5/136,5)
    4. Junshiro Kobayashi (Japonia)     269,2 (137,0/131,5)
    5. Tilen Bartol (Słowenia)          268,9 (136,0/133,5)
    6. Andreas Stjernen (Norwegia)      268,7 (132,0/137,5)
    7. Karl Geiger (Niemcy)             268,2 (136,0/133,5)
    8. Peter Prevc (Słowenia)           266,9 (129,0/138,0)
    9. Johann Andre Forfang (Norwegia)  263,4 (124,0/138,5)
   10. Stephan Leyhe (Niemcy)           263,3 (130,5/137,5)
   ...
   12. Dawid Kubacki (Polska)           260,7 (126,5/133,5)
   18. Maciej Kot (Polska)              249,0 (129,0/133,0)
   25. Piotr Żyła (Polska)              233,7 (122,5/126,0)
   27. Stefan Hula (Polska)             233,2 (119,5/126,0)
   33. Jakub Wolny (Polska)             113,6 (127,5) 
   
   Klasyfikacja generalna PŚ:
   
    1. Richard Freitag (Niemcy)        710 pkt
    2. Kamil Stoch (Polska)            523
    3. Andreas Wellinger (Niemcy)      449
    4. Daniel-Andre Tande (Norwegia)   383
    5. Stefan Kraft (Austria)          342
    6. Junshiro Kobayashi (Japonia)    334
    7. Johann Andre Forfang (Norwegia) 320
    8. Anders Fannemel (Norwegia)      265
    9. Markus Eisenbichler (Niemcy)    254
   10. Dawid Kubacki (Polska)          243
   ...
   14. Piotr Żyła (Polska)             187
   15. Stefan Hula (Polska)            148
   17. Maciej Kot (Polska)             128
   39. Jakub Wolny (Polska)             15
   
   Klasyfikacja TCS (po 2 zawodach):
   
   1. Kamil Stoch (Polska)            563,1 pkt 
   2. Richard Freitag (Niemcy)        551,3  
   3. Dawid Kubacki (Polska)          530,8 
   4. Junshiro Kobayashi (Japonia)    526,3 
   5. Anders Fannemel (Norwegia)      525,5
   6. Johann Andre Forfang (Norwegia) 518,7 
   7. Andreas Wellinger (Niemcy)      515,2 
   8. Markus Eisenbichler (Niemcy)    513,2 
   9. Tilen Bartol (Słowenia)         510,6 
   10. Karl Geiger (Niemcy)           509,3
   ...
   16. Stefan Hula (Polska)           492,4
   17. Maciej Kot (Polska)            492,3
   24. Piotr Żyła (Polska)            465,4
   46. Jakub Wolny (Polska)           113,6
   
   Klasyfikacja Pucharu Narodów:
   
    1. Niemcy                 2784 pkt
    2. Norwegia               2617
    3. Polska                 2094
    4. Austria                1476
    5. Słowenia               1173
    6. Japonia                1102
   
-:-
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z drugiego konkursu Turnieju Czterech Skoczni, tym razem w Garmisch-Partenkirchen!

Po sylwestrowej zabawie czas na pierwszy konkurs skoków narciarskich w olimpijskim, Nowym Roku! O 12:30 rozpoczęła się seria próbna przed, zaplanowanym na 14:00, drugim konkursem 66. Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Ga-Pa. W gronie 50 zawodników zobaczymy sześciu reprezentantów Polski.

Piotr Żyła w serii próbnej osiągnął 125 metrów. Z kolei Maciej Kot wylądował nieco dalej, bowiem uzyskał 126,5 metra. 

Jakub Wolny nie wystartował z powodu choroby. 

 

Stoch nie jest jeszcze w optymalnej formie

Kamil Stoch nie jest jeszcze w optymalnej formie. Warto o tym pamiętać. Ani Stoch, ani Dawid Kubacki, ani nikt inny z naszej kadry jeszcze szczytu formy nie osiągnął. To, co najlepsze mają pokazać dopiero za jakiś czas, a że to co teraz pokazują wystarczy do wygrywania, to nic, tylko się cieszyć - powiedział dziennikarz Przeglądu Sportowego Kamil Wolnicki w rozmowie z Polsatem Sport.

Kamil Stoch uzyskał w serii próbnej 123 metry, z kolei jego rywal Andreas Wank wylądował sześć metrów bliżej.

128 metrów uzyskał Stefan Hula, a najlepszy z Polaków był Dawid Kubacki, który lądował na 130,5 m.

Rozpoczynamy I serię! 

Taku Takeuchi rozpoczął noworoczny konkurs. Japończyk skoczył 124,5 m.

Niemiec Pius Paschke osiągnął tylko 112,5 m, a więc Japończyk jest pierwszym skoczkiem, który awansował do drugiej serii.

Rywalizację w parze Domen Prevc - Piotr Żyła wygrał Polak, który skoczył 122,5 m. Z kolei młody Słoweniec lądował na 115 metrze. 

Władimir Zografski (114,5 m) przegrał rywalizację z Danielem Andre Tande, który osiągnął 120,5 m.

Daniel Huber (109,5 m) okazał się słabszy od Ryoyu Kobayashiego (121,5 m).

Michael Hayboeck mimo niezłej odległości (125 m) wyraźnie przegrał z młodym Słoweńcem - Tilenem Bartolem, który lądował na 136 metrze.

Halvor Egner Granerud również oddał świetny skok. Norweg wylądował na 132 metrze. Jego rywal Stephan Leyhe mimo, że skoczył o dwa metry bliżej to wygrał tę rywalizację.

Maciej Kot nieznacznie słabszy od Gregora Schlierenzauera, bowiem skoczył tylko pół metra bliżej od Austriaka. Polak uzyskał 129 m, z kolei jego rywal 129,5 m, ale zadecydowały punkty odjęte za wiatr.

Gregor Deschwanden zalicza 121,5 m, a jego przeciwnik Denis Korniłow, wylądował cztery metry bliżej i przegrał rywalizację w tej parze.

Stefan Kraft (122,5 m) przegrał z Zigą Jelarem, który uzyskał 125,5 m.

Manuel Fettner (113 m) zepsuł swój skok. Z kolei jego bezpośredni rywal Timi Zajc osiągnął o 5,5 metra więcej.

Clemens Aigner (118,5 m) przegrał z Andreasem Wellingerem (125,5 m). 

Andreas Fannemel zanotował 132,5 m i wygrał z Davidem Siegelem (126,5 m). 

W pojedynku niemiecko-niemieckim lepszy okazał się Karl Geiger od Constantina Schmida. Choć obaj Niemcy oddali ładne skoki. Geiger uzyskał aż 136 m, z kolei jego młodszy kolega 128,5 m.

Markus Eisennichler wylądował metr dalej od Jakuba Wolnego, który uzyskał 127,5 m.

Vincent Descombes Sevoie zaliczył 118 m i był wyraźnie gorszy od Andreasa Stjernena, który uzyskał 132 m.

Tylko 118 m Romana Koudelki, który przegrał z Peterem Prevcem (129 m).

Jewgienij Klimow zanotował na 119,5 m, a jego rywal Anze Semenic wylądował na 120 m, ale przegrywa o pół punktu z Rosjaninem.

Przyzwoity skok Jerneja Damjana (126 m), który nie dał szans Vojtechowi Stursie (102 m).

Robert Johansson (123,5 m) pewnie wygrał Anttim Aalto, który zaliczył 110 m.

Świetny skok Kamila Stocha (135,5 m), który pewnie pokonał Andreasa Wanka (125 m). Polak z notą 137,4 pkt prowadzi w konkursie.

Junshiro Kobayashi skoczył aż 137. metrów i nie dał szans Sebastianowi Colloredo (121 m). Japończyk skoczył półtora metra dalej od Stocha, ale jest za naszym rodakiem.

119,5 m Alexa Insama nie mogło wystarczyć na Richarda Freitaga, który wylądował na 132. metrze.

Stefan Hula podobnie jak jego przeciwnik Cestmir Koziska uzyskał 119,5 m. Wygrał rywalizację z Czechem, ale marne to pocieszenie.

Dawid Kubacki uzyskał 126,5 m i pewnie wygrał pojedynek z Mackenziem Boydem-Clowesem (112,5 m). W tej chwili Polak jest dziesiąty.

Tylko 113 m Jonathana Learoyda, ale Johann Andre Forfang również nie zachwycił, choć z nim wygrał pewnie. Norweg uzyskał 124 m.

Miejsca Polaków po I serii:

1. Kamil Stoch

10. Dawid Kubacki

15. Maciej Kot

26. Piotr Żyła

27. Stefan Hula

Sensacja stała się faktem! Największym przegranym pierwszej serii okazał się być Stefan Kraft, który zajął 31. miejsce.

Druga seria rozpocznie się o godzinie 15:20.

Pierwszy skok drugiej serii, 134 metrów Timi Zajaca.

129,5 Gregora Deschwandena

Jewgienij Klimow ląduje na odległość 130 m. 

Nie najlepszy skok Stefana Huli, Polak uzyskał 126 metrów. 

Taka sama odległość Piotra Żyły.

Daniel Andre Tande i najlepsza próba w tej serii, 139 metrów i pierwsze miejsce Norwega. 

Taku Takeuchi już dużo słabiej, 126, 5 m. 

Ryoyu Kobayashi  zaledwie 121 m. 

Robert Johansson 132 metry, ładne skoki Norwegów w drugiej serii.  

Teraz 124 metry Constantina Schmida

David Siegiel 123,5 m, okres krótkich skoków.

I również podobny skok Zigi Jelara. 

Michael Hayboeck 130 metrów. 

Kapitalna odległość Johana Andre Forfanga! Trójka Norwegów na podium 

138 metrów Jerneja Damjana, jest drugi. 

Maciej Kot 133 m, Polak piąty

Andreas Wellinger dalej od Polaka, 138 metrów. 

Marcus Eisenbiechler ląduje na odległość 136.5 m. 

Halvor Egner Granerud  tak samo jak w pierwszej serii, 132 m. 

Gregor Schlirenzauer 127, 5 m. Austriak niezadowolony ze swojej próby.

Dawid Kubacki leci i... ląduje na 133 metrze. Polak jest trzeci. 

Stephan Leyhe - 137,5 m. 

Andreas Stjernen tyle samo co Niemiec.

Peter Prevc jeszcze dalej, 138 metrów, ale Słoweniec jest drugi. 

Richard Freitag wskakuje na pozycję lidera.

Anders Fannemel - 136,5 m. 

Karl Geiger nieco słabszy skok, 133,5 m. 

Junshiro Kobayashi również słabo, 131 m. 

Tilen Bartol przetrzymany na belce, warunki nie pozwalają mu oddać skoku. 

Cały czas czekamy...

Tilen Bartol uzyskuje 133,5 m, jest czwarty

TAAK JEST!!! Kamil Stoch skacze aż 139,5  metrów i wygrywa konkurs w Garmisch-Partenkirchen.

 

Polak powiększa przewagę w klasyfikacji TCS. 

Dziękujemy i zapraszamy na kolejne relacje.