O napiętej sytuacji Conte i Luiza mówi się od jakiegoś czasu. Brazylijczkowi miały nie podobać się niektóre metody włoskiego trenera, przez co znalazł się nawet poza meczową kadrą. Teraz oficjalnie jest kontuzjowany, ale wcześniej spekulowało się, że to właśnie przez odmienną wizję - m.in. wspieranie Diego Costy - stracił zaufanie u trenera.

 

Chelsea nie ma jednak problemu na jego pozycji, bo z powodzeniem zastępuje go Andreas Christensen. Luiz to jednak ulubiony piłkarz właściciela Chelsea Romana Abramowicza, przez co jego ewentualne odejście może być nieco problematyczne. Conte przyznał, że nie zamierza pozwolić jakiemukolwiek piłkarzowi na opuszczenie klubu w tak ważnym momencie sezonu, chyba że uda mu się znaleźć wartościowego zastępcę.

 

- Jestem szczęśliwy, że mogę pracować i ufać tym piłkarzom. Nie widzę w tym problemu, ale rozumiem, że wielu piłkarzy, którzy nie grają regularnie, chcą odejść. Moje oczekiwania są takie, że wszyscy zostają i staramy się kontynuować pracę. Nasz skład nie jest duży i dlatego niemożliwe jest, byśmy kogoś wypożyczyli bądź sprzedali, jeśli nie kupimy innego zawodnika - przyznał.

 

Conte wykluczył też sprowadzenie Leonardo Bonucciego. - To fantastyczny piłkarz, ale myślę, że chce zakończyć karierę w Juventusie. Myślę, że to dla niego dobre wyjście - dodał.