29-letni napastnik podsumował miniony rok.

- To był dla mnie niewiarygodny rok. Nie tylko jeżeli chodzi o piłkę nożną, ale również o życie osobiste. Wszystko ułożyło się całkiem nieźle i jestem szczęśliwy. Może ostatnie dwa miesiące były trudniejsze, bo leczyłem kontuzję i nie byłem zaangażowany w grę, tak jak bym tego chciał. Jednak generalnie to udany rok, ale mam nadzieję, że 2018 będzie jeszcze lepszy - podsumował Hernandez, znany jako "Chicharito" w wywiadzie opublikowanym na oficjalnej stronie West Ham United.

Z powodu kontuzji zabrakło go w Gdańsku w towarzyskim meczu, który reprezentacja Polski przegrała 0:1 (13 listopada 2017).

- Meksyk poprawił swoją grę jako drużyna, a ja osobiście zrobiłem dobre wrażenie na całym świecie - dodał.

Na mistrzostwach świata w Rosji Meksykanie zagrają w grupie F z Niemcami, Koreą Południową i Szwecją.

- To będzie wspaniały turniej. Mieliśmy ciekawe losowanie i zapowiada się ciężka walka w fazie grupowej. Nie można powiedzieć, kto z tej grupy awansuje. Faworytem oczywiście są Niemcy jako mistrzowie świata, ale trzy pozostałe drużyny będą robiły wszystko, aby również przejść do kolejnego etapu - ocenił napastnik WHU.

Dodał, że jego reprezentacja nie ma określonego celu na tegorocznym mundialu.

- Celujemy nie tylko w ćwierćfinał. Nie chcemy ograniczać naszych ambicji. Chcemy osiągnąć jak najwięcej, bo zdajemy sobie sprawę, że mamy duży potencjał. Na turnieju każdy zespół ma szanse, a my chcemy zrobić wszystko co w naszej mocy, aby osiągnąć finał, lub nawet zdobyć mistrzostwo świata - zadeklarował Hernandez.

Turniej w Rosji, z udziałem 32 drużyn, odbędzie się w dniach 14 czerwca - 15 lipca. Meczem otwarcia będzie spotkanie grupy A Rosja - Arabia Saudyjska na Łużnikach w Moskwie. Na tym stadionie zostanie rozegrany również finał. Przeciwnikami polskich piłkarzy w grupie H mundialu będą Kolumbia, Senegal i Japonia.