- Znam Eduardo od 15. roku życia i nie mam wątpliwości, że gdyby kontuzja w Arsenalu nie zahamowała jego kariery, to dzięki wielkiemu talentowi i brazylijskiej pasji, w połączeniu z europejską mentalnością, zostałby jednym z najlepszych napastników świata. To wciąż piłkarz o olbrzymich umiejętnościach. Wierzę, że jego doświadczenie oraz głód bramek będą ogromnym atutem dla Legii, a jako światowej klasy zawodnik stanie się wzorem dla młodych piłkarzy w pierwszej drużynie i akademii - powiedział trener mistrzów Polski Romeo Jozak cytowany na oficjalnej stronie klubu.


34-letni napastnik znany jako Eduardo w reprezentacji Chorwacji zagrał w 64 meczach i strzelił 29 goli. W lutym 2008 będąc zawodnikiem Arsenalu w wyniku brutalnego wślizgu rywala doznał otwartego złamania nogi w okolicach stawu skokowego. Na boisko wrócił po blisko roku.


- Jednym z naszych głównych celów cały czas pozostaje odmłodzenie kadry Legii, ale Eduardo to gracz światowego formatu i może wnieść do drużyny olbrzymie doświadczenie oraz jakość. Bardzo przyda nam się jego wyjątkowa mentalność i charakter - zwycięzcy, profesjonalisty i gracza, przy którym rozwijać się będą inni, w szczególności młodzi zawodnicy - powiedział dyrektor techniczny stołecznego klubu Ivan Kepcija na stronie Legia.com.


W środę testy przy Łazienkowskiej przechodzi również 27-letni środkowy pomocnik reprezentacji Chorwacji i Dinama Zagrzeb Domagoj Antolic, który przyleciał do Warszawy we wtorkowy wieczór.


Z kolei Portugalczyk Hildeberto Perreira został wypożyczony z Legii do końca sezonu do występującego w angielskiej League One (trzeci poziom rozgrywkowy) Northampton Town FC. Kolejnym zawodnikiem, który ma zostać wypożyczony jest Węgier Dominik Nagy.


Piłkarze prowadzącej w ekstraklasie Legii Warszawa po przerwie świątecznej wrócą do treningów 7 stycznia, a trzy dni później wylecą do USA, gdzie wezmą udział w turnieju Florida Cup.


Z Legią kontraktu nie przedłużył Brazylijczyk Guilherme, a bliski odejścia jest Michał Pazdan. Mistrzowie Polski starają się pozyskać reprezentanta Czarnogóry Marko Vesovica, któremu w czerwcu kończy się umowa z mistrzem Chorwacji HNK Rijeka.


Legioniści zakończyli rok pierwszą w tym sezonie porażką na własnym boisku, przegrywając z Wisłą Płock 0:2. Nie wykorzystał tego Górnik Zabrze, który uległ Cracovii 0:4 i to Legia spędza przerwę zimową na pierwszym miejscu z dwoma punktami przewagi nad beniaminkiem, Lechem Poznań i Jagiellonią Białystok.